O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - TERRENCE

18.08.2014
AMATOR PIWA PREZENTUJE - TERRENCE AMATOR PIWA PREZENTUJE - TERRENCE

ALK.6%. Niedawne wskrzeszenie browaru w Wąsoszu odbiło się bardzo pozytywnym echem pośród szerokiej rzeszy polskich piwoszy. Przybytek ten ze względu na bliskie mi położenie, traktuję jak swój browar regionalny, toteż moja radość była podwójna, a nawet potrójna. Ponieważ cały czas tkwiło we mnie jeszcze sentymentalne uczucie, spowodowane moją wizytą w Browarze Południe zaledwie trzy miesiące przed zamknięciem. Obecnie warzelnia w Wąsoszu koło Częstochowy działa pod nazwą Browary Regionalne Wąsosz. Browarem zarządza ekipa, która związana jest z toruńskim pubem Krajina Piva, hurtownią o tej samej nazwie oraz sklepem Piwex. Jakby tego było mało, mają jeszcze w zanadrzu kontraktowy Browar Olimp – Michał i Marcin to naprawdę pracowite chłopaki.

Nie trzeba mieć refleksu kota, by zauważyć, że w Wąsoszu oprócz marek własnych warzone są też piwa z Olimpu. Co ciekawe, swoje schronienie po rozstaniu z Browarem Bartek, znalazł tam również kontraktowy Browar Szałpiw z Poznania.
Terrence to AIPA, ale w tym wszystkim najbardziej podoba mi się kontekst wykorzystania nazwy browaru w logo piwa. Gwoli wyjaśnienia to w Wąsoszu powstają dwie linie piw. Jedna to klasyczne style nazwane po prostu Wąsosz z ewentualnym dopiskiem stylu oraz wartości ekstraktu. Druga linia to ‘piwa specjalne’ z serii #piwozwasem, gdzie każdy wypust będzie miał innego wąsa, którego wygląd ma oczywiście odzwierciedlenie w świecie rzeczywistym. Terrence np. to słynny wąs Hulka Hogana, który naprawdę nazywa się... Terrence Gene Bollea. Taka sytuacja.


American India Pale Ale autorstwa Marcina Ostajewskiego to bardzo dobre piwo. Piana może i nie jest jego najmocniejszą stroną, ale kolor już tak – piękny, lekko opalizujący bursztynowy odcień to klasyka gatunku.
Drobne, średnio mocne wysycenie ewidentnie sprzyja pijalności, dając przy tym sporo orzeźwienia i lekkości.
Nieziemski aromat uwodzi bogatą tropikalną nutą, rześkimi cytrusami i dużą dawką świeżej żywicy. Na drugim torze swoje atuty pokazuje niebanalna, aromatyczna chmielowość, podszyta szczyptą iglaków oraz lasu. Dopiero w głębi można doszukać niezbyt mocnych słodowych akcentów. Zapach pierwsza klasa!
W smaku piwo jest rześkie i bardzo dobrze zbalansowane. Amerykańskie chmiele także i tutaj objawiają się głównie jako owocowa, tropikalna petarda. Tuż za nią podążają silne żywiczno-leśne klimaty, oblane dookoła umiarkowanie kwaskowymi cytrusami i grejpfrutowo-chmielową goryczką, która jest szlachetna, bardzo mocna i wyrazista, a przy tym nie zalegająca. W tle pobrzmiewa delikatna słodowość, która w wystarczającym stopniu kontruje goryczkę i całą resztę.
Piwo jest genialnie rześkie i niesamowicie pijalne, zachowuje przy tym odpowiednią treściwość oraz wysoką pełnię smaku. Niesamowicie wyraźne owoce tropikalne czuć bardzo długo po przełknięciu, zaś goryczka to prawdziwy majstersztyk. Naprawdę niezwykłe piwo.
OCENA: 9/10
CENA: 5.36ZŁ (Piwne Smaki)
BROWARY REGIONALNE WĄSOSZ

Piwu cześć!
Amator Piwa