O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - PODRÓŻE KORMORANA COFFEE STOUT

19.04.2014
AMATOR PIWA PREZENTUJE - PODRÓŻE KORMORANA COFFEE STOUT AMATOR PIWA PREZENTUJE - PODRÓŻE KORMORANA COFFEE STOUT

ALK.4,8%. Będąc wielkim pasjonatem wszelakich piw ciemnych, nie mogłem sobie odmówić coffee stoutu z Kormorana. Jest to już czwarta propozycja z podróżniczej serii i jak dotąd wszystkie trzymają bardzo wysoki poziom. Tym razem dzielny polski podróżnik z terenów Belgii „teleportował” się do Irlandii - zielonej krainy stoutu. Kormoranowa wersja tego specjału zawiera w składzie m.in. słód żytni (co nie jest wcale regułą), słód pszeniczny, płatki owsiane (obowiązkowo używane przy oatmeal stoutach) oraz rzecz jasna zmielone ziarna kawy. Dość dziwna to kompozycja, ale taki urozmaicony skład być może gwarantuje niezapomniane przeżycia podczas degustacji.

Co jeszcze rzuca się w oczy, to bardzo niski stopień odfermentowania, bowiem ekstrakt wynosi aż 14,5° Plato! Z takiej wartości producenci mózgotrzepów spokojnie wyciągają ponad 7 voltów.
Przelewam i już widzę, że jest dobrze. Ciemno brązowy, niemal czarny odcień i ta gęstość...
Piana nie jest jakoś oszałamiająco wysoka, ale przecież w tym stylu to normalne. Kremowa puszystość, drobne pęcherze i ta intensywna beżowa barwa – od razu kojarzą się z „małą czarną”. Żywotność owej pianki jest dość przeciętna, podobnie jak osady, które zostawia na szkle.
Piwo zostało bardzo oszczędnie potraktowane dwutlenkiem węgla. Konserwatyzm w pełnym wydaniu.


Teraz pora na najciekawsze. Wącham i stwierdzam, że jest to bodaj moje pierwsze piwo, które pachnie identycznie jak kawa! Świeżo parzona, mocna kawa z niewielką ilością cukru. W głębi jest miejsce także dla palonego ziarna i klimatów prawdziwej gorzkiej czekolady. W tle dość agresywna nuta popiołowa, kojarząca się z popielniczką, bądź tytoniem z fajki. Paloność i świeża kawa wyraźnie dominują. Całość sprawia nader pozytywne wrażenie.
W smaku również berło dzierży intensywna, świeżo parzona kawa, podsycona elementami gorzkiej czekolady. Na drugim planie można wyczuć lekki kwasek, palone zboża oraz ponownie ślady tytoniu vel. popielniczki. Na finiszu atakuje nas średniej mocy, kawowo-palona goryczka o szlachetnym i wyrafinowanym profilu.
Całość sprawia wrażenie piwa średnio wytrawnego, bowiem gdzieś tam w zakamarkach występuje pewna subtelna, słodowa słodycz. Natomiast treściwość jest już niebagatelna – piwo jest niesamowicie pełne, dość gęste i mega treściwe, jednocześnie zachowuje sporą gładkość i aksamitność. Z pijalnością również nie ma najmniejszych problemów – trunek wchodzi jak ta lala!
Bardzo solidne i smaczne piwo. Nawet jak dla mnie, choć zaznaczam, że kawy nie pijam w ogóle! Po prostu nie lubię.
Kormoran nadal utrzymuje wysoki poziom i udowadnia, że należy do ścisłej czołówki tzw. browarów regionalnych. Już nie mogę się doczekać kolejnej Podróży.
OCENA: 8/10
CENA: 6.60ZŁ
BROWAR KORMORAN

Piwu cześć!
Amator Piwa