O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - PIWO SEZONOWE - WIELKANOCNE

19.02.2014
AMATOR PIWA PREZENTUJE - PIWO SEZONOWE - WIELKANOCNE AMATOR PIWA PREZENTUJE - PIWO SEZONOWE - WIELKANOCNE

ALK.6%. No i w końcu się doczekaliśmy. W bieżącym miesiącu światło dzienne ujrzało najnowsze Piwo Sezonowe z Okocimia – Wielkanocne, będące tym samym ostatnim, czwartym już piwem z tej „prestiżowej” serii. Co ciekawe, wg twórców Wielkanocne to koźlak. Wszystko fajnie i pięknie ale, czy aby na pewno piwo o identycznych parametrach jak Bojan Toporek (jasny lager), można nazwać koźlakiem? Okazuje się, że tak. Jak widać mądre głowy z Browaru Okocim (Carlsberg Polska), postanowili uświadomić prostemu ludowi, że koźlaki to piwa, których ekstrakt zaczyna już od 14% wag.! Ehhh... a ja całe życie myślałem, że od 16.... ;p

Otwieram i przelewam, moja ciekawość sięga zenitu.
Piwo ma dość ciemną barwę, ciemny bursztyn lub miedź to chyba najwłaściwsze określenia tego koloru. Na powierzchni uformowała się niewysoka, drobno ziarnista piana o szarym odcieniu. Niestety jak można było się spodziewać, piana bardzo szybko się zredukowała do symbolicznej, jednomilimetrowej warstewki, tworząc na ściankach niezbyt liczne zacieki.
Wielkanocne posiada wysoką zawartość dwutlenku węgla, bąbelki gazu lekko podszczypują język i okolice, dając odczucie podobne do picia coca-coli (nie chodzi mi tu o smak rzecz jasna). Jak dla mnie trochę niższe wysycenie, byłoby bardziej na miejscu.


Teraz pora na najciekawsze. W zapachu istnieje wyraźna przewaga umiarkowanie ciemnego słodu nad lekko słodkawym karmelem. Na drugim planie występują subtelne akcenty lekko opiekanej zbożowości, nieznaczny i w ogóle nie przeszkadzający alkohol oraz słabiutkie klimaty chleba razowego ze słonecznikiem. No, przyznam, że nawet nieźle się to wącha.
Smak także został zdominowany przez solidną porcję słodu, wspartego nutami przypieczonej skórki chleba. Dalej mamy delikatne karmelowe cienie, subtelne niuanse chmielowe, natomiast w tle baraszkuje lekka, aczkolwiek namacalna goryczka, która jest wypadkową ciemnej słodowości i chmielu.
Piwo pije się dość przyjemnie i szybko. Ponadprzeciętna pełnia, nienaganna treściwość oraz niezła pijalność to niepodważalne plusy tego napitku. Z dużą dozą rozsądku muszę przyznać, że piwo, mimo stosunkowo niskiego ekstraktu, nieźle wywiązało się ze swojego zadania. Ma wiele cech, których oczekuję od koźlaka.
Brawa się należą, ale jestem pewien, że gdyby to była „szesnastka”, to moje kąciki ust powędrowałyby jeszcze wyżej.
OCENA: 7/10
CENA: 3.49ZŁ (Żabka)
CARLSBERG POLSKA

Piwu cześć!
Amator Piwa