O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - PILS

27.09.2013
AMATOR PIWA PREZENTUJE - PILS AMATOR PIWA PREZENTUJE - PILS

ALK.4,5%. Wraz z początkiem września miała miejsce premiera nowego piwa z Browaru Gościszewo. Całe wydarzenie nie obyło się bez szumu medialnego głównie za sprawą Browarnika Tomka, który niedawno zamieścił na swoim blogu relację z wizyty w browarze, w czasie gdy rzeczone piwo było warzone. Jego rola polegała na wrzucaniu chmielu do kotła warzelnego. To się chłopak napracował... ;>

Nie o to tu jednak chodzi. Fakt ten pokazuje pozytywne zmiany na rynku piwnym – browar zaprasza znanego blogera, by wziął udział w warzeniu premierowego piwa! Ciekawa i zacna to koncepcja. Poza tym całe to wydarzenie jest trzymane w tajemnicy prawie że do dnia premiery piwa. Cała ta historia naprawdę mnie urzekła, ale co za trunek wymagał aż takiej otoczki?
Nowe piwo z Gościszewa jest pilsem chmielonym jedną odmianą niemieckiego chmielu (single hop) – Hallertauer Mittelfrüh. Rzecz jasna napitków z napisem pils na etykiecie ci u nas dostatek, lecz malkontenci co rusz stwierdzają, że w dalszym ciągu brakuje nam prawdziwego, mocno chmielonego i lekkiego polskiego pilsa. Kolejnym piwem, w którym pokładają wielkie nadzieje jest właśnie mój dzisiejszy bohater. Na kontrze jest napisane: „Chcemy, aby był to najlepszy polski pils”. Ja też chcę.


Po przelaniu okazuje się, że piwo posiada ciemno złoty kolor i wyraźnie opalizuje, co wprawiło mnie w lekkie zdziwienie. Piana za to genialna – biała, wysoka, dość gęsta, mieszano ziarnista, stosunkowo trwała, pozostawia wspaniałe osady na szkle.
Wysycenie nie jest tak wysokie jak można by się spodziewać po pilsie, określiłbym je jako zdecydowanie średnie.
Zapach to zestawienie delikatnego słodu oraz aromatycznego chmielu z niuansami chlebowymi w tle. Po ogrzaniu na wierzch wychodzą niewielkie akcenty jabłek i gruszek. Całość ładnie się komponuje i zapowiada ciekawe doznania smakowe.
W smaku piwo jest pełne, gładkie, lekko chmielowe z subtelną słodową podbudową. Tłem podąża lekka i nie zalegająca goryczka, chyba trochę zbyt słaba jak na ten styl (chociaż w sumie po Czarnym Wdowcu każda goryczka wydaje się być słaba).
Konkludując Gościszewski Pils to bardzo udane i wysoce pijalne piwo. Głębia smaku, wspaniały aromat oraz stosunkowo wysoka treściwość to niewątpliwe atuty. Jedyne do czego można by się przyczepić to jak dla mnie odrobinę za mała goryczka, która wg producenta winna mieć 37 IBU.
Czy jest najlepszy polski pils? Trudno powiedzieć, być może tak jest. Tak, czy siak piwo bez większych problemów możecie polecić znajomym piwoszom, z pewnością nie będą zawiedzeni. Ja mam ochotę na więcej. To kto idzie po następne? ;>
OCENA: 8/10
CENA: 5.10ZŁ (Skład Piwa)
BROWAR GOŚCISZEWO

Piwu cześć!
Amator Piwa