O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - DOCTOR BREW - AMERICAN WEIZEN

09.09.2014
AMATOR PIWA PREZENTUJE - DOCTOR BREW - AMERICAN WEIZEN AMATOR PIWA PREZENTUJE - DOCTOR BREW - AMERICAN WEIZEN

ALK.5%. Kolejne piwo od „doktorków” na jankeskich chmielach. Jak łatwo zauważyć, Marcin i Łukasz pakują nowofalowe odmiany chmielu gdzie tylko się da i to niekiedy w ilościach nie mieszczących się w mózgownicy przeciętnego zjadacza chleba. No, ale póki nieźle im to wychodzi, to nie ma co narzekać (a na razie wychodzi im to bardzo dobrze). Jakiś czas temu piłem witbiera na amerykańcach, teraz wziąłem na warsztat niemieckiego weizena na chmielach Mosaic, Amarillo i Cascade.

Piwo miało swoją premierę w maju na Krakowskim Festiwalu Piwa, gdzie nie omieszkałem się go napić. Niestety (o ile mnie szare komórki nie zawodzą) piwo prezentowało się dość przeciętnie. Zobaczmy zatem jak w domowym zaciszu smakuje piwna rewolucja połączona z niemiecką tradycją.
Swoją drogą fajnie jest móc podziwiać barwę, mętność i obfitość piany weziena oraz jednocześnie czuć zapach amerykańskich odmian chmielu. A propos piany z początku jest ona bardzo wysoka i mieszano ziarnista, lecz po chwili staje się rzadka i dziurawa. W konsekwencji opada do symbolicznej warstewki w przeciągu kilku minut, zostawiając przy tym obfite firany na szkle.
Piwo jest średnio mocno wysycone dwutlenkiem węgla, a jego barwa przypomina cytrynowego radlera – mleczna mętność o żółtawym odcieniu.


Zapach tuż po otwarciu dość mocno został zdominowany przez nowofalowe chmiele, przez co mało w nim klimatów pszenicznych. Wyraźne nuty cytrusów i owoców rodem z tropików skutecznie przykryły subtelne niuanse słodkich bananów i aromatów pszenicznych. Głęboko w tle majaczy niewyraźny goździk i słaba słodowość o herbatnikowym charakterze. Z biegiem czasu jednak amerykańskość się ulatnia, a na znaczeniu zyskuje goździk, banan oraz pszeniczna słodowość.
W smaku piwo jest nad wyraz kwaśne i nieszczególnie ciekawe. Owocowość spod znaku kwaskowych cytrusów zabija swoim ogromem delikatne posmaki bananów oraz drożdży. W głębi pobrzmiewa nieśmiała słodowa nuta, a także niewielka chmielowość. Na finiszu objawia się umiarkowana, lekko tępawa goryczka, która na szczęście nie zalega. Całość sprawia wrażenie co najwyżej średnie.
American Weizen ma także swoje niepodważalne plusy – wysoką pełnię i sporą pijalność, która sprawdzi się szczególnie latem. Niestety sam smak pozostawia wiele do życzenia. Nadmierna kwaskowatość w połączeniu z nieciekawą goryczką to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej.
OCENA: 6/10
CENA: 5.55ZŁ (Piwne Smaki)
DOCTOR BREW//BROWAR BARTEK

Piwu cześć!
Amator Piwa