O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - CZARNA KROWA

18.10.2013
AMATOR PIWA PREZENTUJE - CZARNA KROWA AMATOR PIWA PREZENTUJE - CZARNA KROWA

ALK.5%. Podkrakowska Pracownia Piwa nie zwalnia tempa. Od początku maja tego roku zdążyła już wydać na świat dziesięć nowości! Jak tak dalej pójdzie to pobije rekord Pinty – jedenaście piw w ciągu pierwszych 8 miesięcy działalności! Jednym z ostatnich arcydzieł uwarzonych przez trio z Modlniczki jest milk stout (stout mleczny), zwany również sweet stoutem. Ale bez obaw, w tym piwie nie ma mleka, a jedynie laktoza – cukier powszechnie występujący m. in. w mleku.

Nazwa jest...mówiąc wprost bardzo prosta i dosadna zarazem. Od razu przychodzi mi na myśl wierszyk z dzieciństwa „czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą” ;p Poza tym wywołuje silne skojarzenia z innym mlecznym stoutem - Sweet Cow (słodka krowa) z AleBrowaru. No, ale zostawmy te zamierzone, czy też nie zamierzone konotacje i zajmijmy się samym piwem.
Czarna Krowa jest ekstremalnie czarna i kompletnie nieprzejrzysta, normalnie smoła! Zdobi je ciemno beżowa czapa wysokiej piany o mieszanej wielkości pęcherzy. Co ważniejsze pierzasta kołderka nader długo cieszy oko piwosza i fajnie brudzi szkło – rewelka.
Piwo jest oszczędnie nasycone dwutlenkiem węgla, ale to przecież nie jakiś tam radler, czy inny shandy.


W zapachu niestety jest dosyć ubogo, brakuje mi tu trochę intensywności. Obecne są nutki czekoladowe, kawowe, ale bardziej kawy zbożowej niż tej prawdziwej. Trafiają się także niewielkie echa popiołu, paloności oraz suszonych owoców po ogrzaniu (moreli i śliwek).
W smaku jest już zdecydowanie lepiej. Od razu czuć, że piwo ma trochę ciała, jest gęste i odrobinę oleiste. Władzę sprawuje tutaj nieco słodka czekolada, wespół z palonym słodem, elementami kawy oraz delikatnym popiołem. Po przełknięciu na chwilę pojawia się lekka kwaskowatość, lecz po chwili ustępuje ona miejsca łagodnej, zaokrąglonej i szybko przemijającej goryczce.
Całość jest gładka, niczym pupa niemowlęcia. Piwo jest lekkie i pijalne, a zarazem odpowiednio treściwe i pełne w smaku. Nie ulega wątpliwości, że Pracownia Piwa po raz kolejny stanęła na wysokości zadania. I need more!
OCENA: 8/10
CENA: 9ZŁ (Piwiarnia)
PRACOWNIA PIWA

Piwu cześć!
Amator Piwa