O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE – CHMIELAKI KRASNOSTAWSKIE 2013

28.08.2013
AMATOR PIWA PREZENTUJE – CHMIELAKI KRASNOSTAWSKIE 2013 AMATOR PIWA PREZENTUJE – CHMIELAKI KRASNOSTAWSKIE 2013

W sierpniowy weekend (23-25.08.2013) już po raz 43 w Krasnymstawie zebrali się miłośnicy i sympatycy złocistego trunku. Ogólnopolskie Święto Chmielarzy i Piwowarów CHMIELAKI KRASNOSTAWSKIE to najstarsza i jedna z największych imprez tego typu w Polsce. Pierwsza edycja odbyła się już w 1971 roku! Rzecz jasna wtedy wyglądało to zupełnie inaczej niż teraz, inny był również cel i powód organizowania tej imprezy. Obecnie Chmielaki to przede wszystkim Konsumencki Konkurs Piw, masa browarów sprzedających swoje wyroby, Półmaraton Chmielakowy, wybory Miss Chmielaków, koncerty, kabarety oraz masa typowo festynowych atrakcji z karuzelami na czele.

Mój udział w tej imprezie, z różnych względów ograniczył się tylko do jednego dnia (całość obejmuje 3 dni). Jak na pierwszy raz to dobre i to, choć nie ukrywam, że w przyszłym roku chciałbym zabawić tam na dłużej.

Cała impreza jest bardzo rozległa i obejmuje rynek oraz kilka sąsiadujących z nim uliczek. Główna część Chmielaków, gdzie znajduje się scena, stoliki do posiadówek oraz wystawcy z piwami odbywa się w samym centrum Krasnegostawu – w rynku. W tym roku z ciekawszych browarów pojawili się: Szałpiw, AleBrowar, Amber, Kormoran, Fortuna, Browar Na Jurze, Jabłonowo, Olimp, Pinta, Widawa, a z mniej ciekawych (przynajmniej wg mnie): Jagiełło, Łomża, Perła, Witnica, Cornelius, EDI, Koreb, kilka browarów restauracyjnych oraz kilka z Czech, Niemiec i po jednym z Francji i Litwy. No i oczywiście nie mogło zabraknąć koncernów.

Co mnie osobiście zaskoczyło to bardzo przystępne ceny. Za koncernowe „specjały” trzeba było zapłacić tylko 3-4 złote, zarówno za piwo z beczki, jak i w butelce, np. wszystkie Książęce kosztowały 4 złote. Ceny lanych piw z browarów regionalnych zaczynały się już od pięciu złotych, na siedmiu kończąc. Za Pintę, czy AleBrowar trzeba było wydać już minimum 7 zeta, ale to i tak przecież stosunkowo nie dużo, jak na festynowe warunki. Piwa w butelce w przeważającej większości nie przekraczały 6-7 złotych, nie licząc Widawy, czy piw zza granicy. Rzecz jasna niektórych browarów z wiadomych względów w ogóle nie odwiedzałem, ale strzelam w ciemno, że ceny mieli podobne do reszty. Ogólnie rzecz biorąc nie trzeba było mieć worka szmalu, żeby napić się ciekawych i rzadkich specjałów.

Trochę mnie zafrasowało mało nowości piwnych, a w zasadzie to była tylko jedna prapremiera – Kejter z Szałupiw. To jakaś AIPA podobno, w sumie to nie zdążyłem się jej nawet napić. Mimo, że nie była to premiera sensu stricto, nowością można też nazwać piwo Ce n’est pas IPA z Pinty, które było dostępne zarówno z kija, jak i w butelce. Nie omieszkałem zakupić wersji butelkowej. Pozostałe browary, które mnie interesowały nie oferowały żadnych nowości. Trochę lipa, ale trudno.

Drugą, chyba najważniejszą rzeczą na Chmielakach prócz piw z browarów regionalnych jest Konsumencki Konkurs Piw – podobno największy w Polsce. W tym roku w szranki stanęło 29 browarów regionalnych, restauracyjnych, kontraktowych oraz (a jakże!) koncernowych z kraju i zza granicy. Łącznie do walki o Grand Prix Chmielaków stanęło 190 piw!!!

W tym roku było 12 kategorii (o jedną więcej niż rok temu), wśród których zwycięzców wybierali zwykli konsumenci, przeważnie nie posiadający zbyt dużej wiedzy o piwie. Kilkadziesiąt osób przez 5 godzin pilnie pracowało nad tym, by wyłonić zwycięzców. Oto wyniki tejże komisji. Uwaga: niektóre są naprawdę szokujące!

Kategoria I - Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 10,1–11,0 ºBlg

  1. Dożynkowe – Carlsberg Polska
  2. Jagiełło Lager – Browar Jagiełło
  3. Książęce Jasne Ryżowe – Kompania Piwowarska

Kategoria II - Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 11,1–12,0 ºBlg

  1. Namysłów Pils – Browar Namysłów
  2. Zamojskie Jasne – Browar Zamość
  3. Skalak Lezak Premium – Pivovar Rohozec

Kategoria III -  Piwo jasne pełne o zawartości ekstraktu w brzeczce 12,1–13,0 ºBlg

  1. Olsztyńskie – Browar Kormoran
  2. Perła Chmielowa – Perła Browary Lubelskie
  3. Primator Polotmavy – Pivovar Nachod

Kategoria IV - Piwo jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 13,1–14,0 ºBlg

  1. Pietra – Brasserie Pietra
  2. Bursztynowe – Browar Na Jurze
  3. Mocne Jurajskie – Browar Na Jurze

Kategoria V - Piwo jasne pełne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce pow. 14,1 ºBlg

  1. Primator Exlusiv – Pivovar Nachod
  2. Primator Knights – Pivivar Nachod
  3. Lubelskie Mocne – Perła Browary Lubelskie

Kategoria VI - Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 11,1–12,0 ºBlg

  1. Książęce Ciemne Łagodne – Kompania Piwowarska
  2. Landskron Pupen-Schultzez Schwarzes - Landskron Brauerei
  3. Primator Dark – Pivovar Nachod

Kategoria VII - Piwo ciemne o zawartości ekstraktu w brzeczce 12,1–13,0 ºBlg

  1. Bierhalle Altbier – Bierhalle Manufaktura
  2. Bierhalle Altbier I – Bierhalle Arkadia
  3. Skalak Tmavy Special – Pivovar Rohozec

 Kategoria VIII - Piwo ciemne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce 13,1–18,0 ºBlg

  1. Grodzki ESB – Browar Grodzka 15
  2. Red AIPA – Minibrowar Haust
  3. Bierhalle Koźlak – Bierhalle Arkadia

Kategoria IX - Piwo ciemne mocne o zawartości ekstraktu w brzeczce pow. 18,1ºBlg

  1. Grand Imperial Porter – Browar Amber
  2. Bierhalle Podwójny Koźlak – Bierhalle Arkadia
  3. Primator Double – Pivovar Nachod

Kategoria X - Piwo pszeniczne

  1. Pszeniczniak – Browar Amber
  2. Pszeniczne – Browar Piwna Gdańsk
  3. Podróże Kormorana Weizenbock – Browar Kormoran

Kategoria XI – Piwo miodowe

  1. Fortuna Miodowe – Browar Fortuna
  2. Jagiełło Miodowe – Browar Jagiełło
  3. Trybunalskie Miodowe - Perła Browary Lubelskie

Kategoria XII - Piwo smakowe

  1. Perła Summer – Perła Browary Lubelskie
  2. Redd’s Apple - Kompania Piwowarska
  3. Okocim Radler – Carlsberg Polska

Jak widać niektóre wyniki są co najmniej porażające. Dożynkowe na pierwszym miejscu to jakieś nieporozumienie chyba... Na szczęście większość zwycięzców mnie raczej nie dziwi. Perła Summer, miodziak z Fortuny, a także Książęce Ciemne w swojej kategorii są naprawdę niezłe. Podobnie jest z porterem i pszenicą z Ambera oraz pilsem z Namysłowa, chociaż zdaje sobie sprawę, że na pewno są lepsze piwa w każdej z kategorii. Problem w tym, że nie wszystkie browary zgłosiły swoje piwa do konkursu, który przecież nie jest żadnym obowiązkiem dla browaru. Tak więc, wydaje się, że poza Dożynkowym komisja nie popełniła jakichś większych wpadek.

Z samych browarów na uwagę zasługuje szczególnie czeski browar Pivovar Nachod, który miał najwięcej, bo aż 5 miejsc na podium! Primatora Double miałem okazję pić osobiście na Chmielakach – smakował naprawdę obłędnie. 10,5 % alkoholu wchodziło jak woda. Naprawdę zacny dubbel. Zwycięzcy poszczególnych kategorii walczyli jeszcze między sobą o tytuł Grand Prix Chmielaków, czyli piwo najlepsze z najlepszych. W tym roku po raz pierwszy zaszczyt wyboru Grand Prix przypadł blogerom piwnym. Wcześniej w jury zasiadali dziennikarze. Pomysł taki padł ze strony Częstochowskiego Kręgu Lokalnego Bractwa Piwnego, który jest współorganizatorem całego konkursu. Niestety mimo wcześniejszych założeń tylko 4 osoby spośród 7 były blogerami, a były to:

Marcin Chmielarz (http://www.portery.pl/),

Marek Puta (Z Pamiętników Piwnego Subiekta http://piwnysubiekt.wordpress.com/, Piwoteka Narodowa),

Artur Radomski (The Hop Snob http://hopsnob.wordpress.com/)

oraz moja skromna osoba (Piwa Naszego Powszedniego http://amatorpiwa.blogspot.com/).

Trzy pozostałe osoby to tzw. „wolni strzelcy” z Browar.bizu. Po półgodzinnej degustacji i przeliczeniu punktów okazało się, iż tytuł GRAND PRIX CHMIELAKÓW 2013 przypadł browarowi restauracyjnemu z Lublina – Grodzka 15 za piwo Grodzki ESB. Osobiście nie miałem okazji nigdy wcześniej pić tego piwa, ale próbka z nr 5 – w której jak się później okazało było zwycięskie piwo – otrzymała ode mnie największą notę. Było naprawdę smaczne, pijalne, super pachniało i miało zacną goryczkę. Polecam, jak ktoś będzie miał okazję spróbować. Widać nie bez przyczyny piwo to zajęło trzecie miejsce w swojej kategorii na tegorocznej Birofilii. Jeśli chodzi o całokształt to Chmielaki idą cały czas w dobrym kierunku. Organizatorzy zapewniali nas, że bez przerwy pracują nad tym, by impreza stawała się coraz bardziej atrakcyjna i urozmaicona. Co roku zachodzą mniej lub bardziej znaczące zmiany. Zaproszenie blogerów miało na celu podniesienie profesjonalizmu konkursu, co myślę udało się zrealizować. Wszak piwny bloger z racji swoich zainteresowań, statystycznie posiada większą wiedzę o piwie niż taki np. dziennikarz. Zresztą sam wynik mówi za siebie, wygrało piwo z browaru restauracyjnego, a nie np. z Perły, czy Łomży. Poza tym było to gorzkie, górnofermentacyjne ESB, a nie oklepany miodziak jak dwa lata temu, czy zwykły, ubiegłoroczny koźlak. Wydaję się więc, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Chmielaki Krasnostawskie z roku na rok stają coraz bardziej rozpoznawalną i znaczącą imprezą w piwnym kalendarzu. Ciekawe jak będzie to wyglądać w przyszłym roku? Na koniec gwoli podsumowania. Na Chmielakach najbardziej podobało mi się to, że:

-          ceny piw były nader atrakcyjne

-          pojawiło się sporo ciekawych browarów

-          pogoda dopisała

-          Grand Prix wygrało naprawdę wyjątkowe piwo

-          były pustki przy koncernowych piwach

-          impreza się rozwija i idzie w dobrym kierunku

Nie podobało mi się to, że:

-          nie było Artezana

-          nie pojawiła się także Pracownia Piwa

-          konkurs o Grand Prix rozpoczął się z godzinnym opóźnieniem

-          nie było żadnych prelekcji na temat piwa, czy piwowarstwa na scenie

Piwu cześć!

Amator Piwa