O piwie

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

AMATOR PIWA PREZENTUJE - BOJAN ZŁOTY SMOK

06.10.2014
AMATOR PIWA PREZENTUJE - BOJAN ZŁOTY SMOK AMATOR PIWA PREZENTUJE - BOJAN ZŁOTY SMOK

ALK.5,5%. Na kanwie ostatniej afery z udziałem Marka Jakubiaka, postanowiłem sięgnąć po najnowsze dzieło grupy BRJ - Bojan Złoty Smok. Jest to kolejny jasny lager, którym próbuje przekonać do siebie wielkopolski Browar Bojanowo. Niestety mnie osobiście nie przekonuje wypuszczanie kolejnego (piątego już) jasnego lagera z tego samego browaru, zwłaszcza gdy w ofercie ma się łącznie tylko sześć piw. Nie mam za to nic przeciwko używaniu dodatków niesłodowanych, którym w tym przypadku jest ryż. Samo użycie ryżu w produkcji piwa nie wpływa jakoś istotnie na jego smak, czy zapach, a jedynie rozjaśnia jego barwę oraz wygładza teksturę, o czym możecie się przekonać pijąc np. Książęce Jasne Ryżowe.

Nazwa Złoty Smok nawiązuje do piwa Golden Dragon z nieistniejącego już Browaru w Krotoszynie, którym zarządzał nie kto inny, jak Marek Jakubiak. Sentyment sentymentem, ale spolszczenie angielskiej nazwy wywołało jednoznaczne skojarzenia z istniejącym kiedyś piwem z Browaru Fortuna, które miało identyczną nazwę – Złoty Smok. Cóż za niefortunny zbieg okoliczności, chociaż w tym przypadku chyba bardziej pasuje określenie ‘fortunny’.
Pora jednak na degustację.
Piwo ma w miarę ładną prezencję. Klarowna, jasno złota barwa oraz średnio obfita, mieszano ziarnista piana, która niestety dość szybko opada, ale za to lacing jest pierwsza klasa.
Wysycenie dwutlenkiem węgla oscyluje na średnim poziomie, nie jest za małe, ani za duże.


Zapach z pewnością nie urywa nosa, ale świeżości nie można mu odmówić. Dominuje w nim wyraźna i przyjemna słodowa nuta typu ciasteczkowego. Na sąsiednim torze mamy trochę aromatów chmielowych, szczyptę kwiatów oraz delikatne zioła. Zapach jest całkiem nie najgorszy, aczkolwiek niczym szczególnym się nie wyróżnia.
W smaku piwo jest lekkie i gładkie. Oczywiście pilzneńska słodowość jest nie do podważenia, jednak tuż za nią egzystują także nieśmiałe nutki słodkiego biszkopta oraz subtelne niuanse chmielowe i kwiatowe. W tle majaczy lekki kwasek, a na finiszu subtelna, łagodna goryczka, która jest krótka i nie zalega. Całość smakuje bardzo pospolicie, może nie koncernowo, ale z drugiej strony jakiegoś szału to ja tu nie widzę.
Piwo jest dość lekkie w odbiorze, średnio treściwe i wysoce pijalne. Nie brakuje w nim rześkości i świeżości. Tak jak mówiłem ryż nie odegrał tu żadnej znaczącej roli, ale nie ukrywam, że trunek smakuje lepiej niż poprawnie.
Podsumowując Bojan Złoty Smok to dość dobry, lekki i orzeźwiający jasny lager. W swojej klasie jest to niezłe piwo, ale czy nie można by się pokusić o uwarzenie czegoś ciekawszego? Przecież tego typu napitków ci u nas dostatek...
OCENA: 7/10
CENA: ok. 4ZŁ
BROWAR BOJANOWO (BRJ)

Piwu cześć!
Amator Piwa