Bractwo piwne

EBCU


Cele EBCU:


Promocja europejskiej kultury piwnej
Promocja tradycyjnych gatunków piwa
Promocja różnorodności i zapewnienie klientom możliwości wyboru 
Poprawa wizerunku piwa jako napoju w Europie
Reprezentowanie interesów konsumentów 

Priorytetem EBCU jest zapewnienie konkurencji i wyboru na europejskim rynku piwa.


Zapobiegać nadużyciom dokonywanym przez browary, , które osłabiają uczciwą konkurencję i ograniczają klientom wybór
Wspierać nowe browary w ich staraniach wejścia na rynek
Starać się usunąć bariery pozaprawne, które ograniczają klientom wybór
Zapewnić małym browarom ochronę przed nadużyciami w polityce recyklingu i ponownego użycia opakowań, które ograniczałyby im rynek
Zachować tradycyjne gatunki piwa

Podatki
Walczyć z nierównością podatkową w obrębie jednolitego rynku
Wspierać redukcję obciążeń podatkowych dla małych browarów

Wzmacnianie pozycji klienta
Promować wyszczególnienie składu na każdym produkcie
Promocja efektywnego prawodawstwa zapewniającego konsumentom otrzymanie towaru deklarowanej i wysokiej jakości oraz odpowiedniej ilości 
Wspierać inicjatywy wspierające kulturalne i odpowiedzialne spożycie piwa

Najważniejsze fakty
Piwo było warzone w Europie od ponad 2000 lat
Piwo jest naturalnym i zdrowym produktem wytwarzanym z jęczmienia, chmielu, drożdży i wody
Europa jest eksporterem netto piwa
Badania dowodzą, że umiarkowane spożycie piwa może przynieść korzyści dla zdrowia
Warzenie piwa zapewnia ponad 2 miliony miejsc pracy w całej Europie.

 

Kontakt do reprezentanta przy EBCU w Bractwie Piwnym:

ebcu@bractwopiwne.pl


« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Wywiad z Henri Reuchlinem, Przewodniczącym EBCU – Europejskiej Unii Konsumentów Piwa

08.05.2013
Wywiad z Henri Reuchlinem,  Przewodniczącym EBCU – Europejskiej Unii Konsumentów Piwa Wywiad z Henri Reuchlinem, Przewodniczącym EBCU – Europejskiej Unii Konsumentów Piwa

Przed spotkaniem EBCU w Leuven, Belgii, przeprowadziłem wywiad z niedawno wybranym przewodniczącym organizacji, Henri Reuchlinem. Byłem ciekaw jego wrażeń po 6 miesiącach urzędowania na tym stanowisku oraz planów na przyszłość.

Dzień dobry Henri. Miło cię tu spotkać w Leuven z okazji 47. walnego zebrania EBCU. Jakie są Twoje oczekiwania wobec spotkania?

Oczekuję, iż  będzie to bardzo pouczające i ciekawe spotkanie. Mamy rekordową frekwencję naszych członków – delegatów z Polski, z Włoch, z Norwegii lub Wielkiej Brytanii, i oczywiście naszych gospodarzych z Belgii, aby wymienić tylko kilka krajów. EBCU postanowiło stać się bardziej widoczną organizacją na arenie europejskiej, a z okazji zbliżających się wyborów do Parlamentu europejskiego w 2014, będziemy mieli mnóstwo okazji, aby to zrobić.

Zostałeś mianowany jako przewodniczący EBCU w listopadzie 2012 roku. Jakie były te ostatnie miesiące dla Ciebie, jako przewodniczącego, a jakie są Twoje cele na najbliższą przyszłość?

Ten czas to było jednocześnie zabawne i interesujące doświadczenie. Czuję się zaszczycony, że członkowie EBCU obdarzyli mnie zaufaniem wybierając mnie na pozycję przewodniczącego Europejskiej Unii Konsumentów Piwa. To wielka odpowiedzialność. Jest to wspaniałe uczucie współpracować z tak wieloma piwnymi przyjaciółmi z całej Europy, gdzie każdy przekazuje własne doswiadczenia. Jak wcześniej powiedziałem, chciałbym aby EBCU stało się bardziej widoczne i wpływowe w promowaniu Europejskiej Kultury Piwa.

Mamy trzy głównym obszary działań:

  • różnorodność wyboru dla konsumenta, zarówno w barze, jak i w sklepie;
  • informacja dla konsumenta, co to jest piwo, jego składniki i pochodzenie, oraz
  • dostępny koszt napoju dla konsumenta.

W tym ostatnim polu było wielkim zwycięstwo brytyjskiej organizacji konsumentów piwa CAMRA wraz z innymi organizacjami z branży piwnej uzyskanie niższej akcyzy na piwo w Wielkiej Brytanii. I to po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat (od 1959 – przyp.). Innym ważnym aspektem jest to, że mam nadzieję, że EBCU będzie nadal użyteczną platformą do wymiany doświadczeń i najlepszych praktyk pomiędzy organizacjami członkowskimi.

Organizacje konsumentów piwa różnią się w poszczególnych krajach. Jak widzisz ich sytuację dziś i jaką rolę powinny one mieć na poziomie krajowym i europejskim?

To prawda, że ​​różnią się one znacznie. Jednak to, co jest takie samo w całej Europie to zamiłowanie do piwa. Mamy takie wspaniałe i różnorodne piwa na całym kontynencie. Jest ich więcej niż wystarczająco by je odkryć. Widzę ogromną rolę organizacji konsumenckich z promowaniu kultury piwnej, i jak cieszyć się nią, oraz w budowaniu świadomości o niej wśród konsumentów. Organizacje robią to poprzez festiwale, degustacje i publikacje. Po drugie lokalnie, jak i na poziomie europejskim mogą walczyć one o prawa konsumenta do szerokiego wyboru piw, i odpowiednich informacji o nim przy akceptowalnej cenie. Organizacje krajowe współpracują z rządem krajowym i lokalnymi stowarzyszeniami piwowarów do osiągnięcia tych celów oraz poprawy kultury piwnej, a jako EBCU robimy to samo na poziomie europejskim. To są trzy czynniki wiążące, jednak istnieją również oczywiście lokalne różnice. Ale EBCU nie może powiedzieć lokalnym organizacjom co powinne one robić, to krajowe organizacje mówią co EBCU ma robić.

Spotkanie odbędzie się dzisiaj w siedzibie AB Inbev, największego browaru świata. Czy to zaszczyt, a także znak dla jakiejś wspólnej pracy na poziomie europejskim?

To zaszczyt dla EBCU odwiedzić AB InBev, jak to jest zwasze gdy odwiedzamy każdy duży czy mały browar. Przecież w końcu to wiedza i umiejętności piwowarów zapewniają dobre piwo. Jest wiele rzeczy, które możemy zrobić razem, ale mamy też kilka spraw z którymi nasz punkt widzenia różni sie z AB InBev. Oczekuję zresztą by kilka z nich omówic. Dobrze jest mieć konstruktywne stosunki.

Pamiętając o Europie, co EBCU przygotowuje do wyborów w 2014 roku?

Skontaktujemy się z kandydatami do Parlamentu Europejskiego z prośbą o wsparcie sprawy dobrze zróżnicowanego, bogatego w informacje oraz przystępnego cenowo wyboru piw. Dziś omówimy specjalną platformę by skontaktować sie z kandydatami, opracowaną przez naszą organizację członkowską z Finlandii – Olutliitto. Następnie poprosimy wszystkie organizacje członkowskie, aby skontaktowali się z ich krajowymi kandydatami do Parlamentu Europejskiego.

Spotkanie organizowane jest w tym samym czasie, co Zythos Bier Festival, największym festiwalu piwa w krajach Beneluksu. Jakie są twoje opinie na temat tego festiwalu piwa i jego przyszłości?

Muszę przyznać, że jest to pierwszy raz, kiedy będe na festiwalu Zythos Bier i nie mogę się doczekać by tam być. Jest to wielka okazja by zaprezentować jeden z przykładów kultury piwa w Europie. Tak więc spodziewam się, że będzie się on jeszcze bardziej udany niż dotychczas. Widzimy wiele nowych pojawiających się piw, również w Belgii, więc pozostanie on na pewno interesującym wydarzeniem na długi czas, przyciagjąc coraz większe tłumy.

Byłeś w Polsce co najmniej na posiedzeniu EBCU która odbyło się w Gdańsku w 2011 roku. Jakie są twoje dobre wspomnienia z tej wizyty? Czy byłes również w innych miastach?

Gdańsk jest to wspaniałe miasto, i byłem bardzo zadowolony z mojego pobytu w nim. W pewien sposób przypominało mi ono Amsterdam, gdyż istnieje silna relacja z żeglarstwem w obu miastach. Oczywiście byłem w stoczni i w muzeum Solidarności. Jako, że mialem dodatkowy dzień pojechałem do Sopotu. Mieszkam na wybrzeżu, więc kiedy jest to możliwe chciałbym zobaczyć morze.

Od strony piwnej byłem pod wrażeniem bałtyckich Porterów z Polski, i byłem zaskoczony, że Jopen jest stylem piwa znanym w Polsce, jak to jest w mojej rodzinnej Holandii. Pamiętam piękne krzesła z Degustatornii, zbudowane jak szklanki piwa, i ciekawy Amsterdam Bar, by wymienić tylko kilka miejsc. Wizyta w Browarze Amber również była niezapomniana. Ale to, co wyróżnia się najbardziej to gościnni ludzie, których spotkaliśmy wszędzie. Polska ma wspaniałą kulturę piwa, warto cieszyć się nią i ją promować.

Rozmawiał Jan Lichota
Leuven, Belgia, 26 04 2013