Bractwo piwne

EBCU


Cele EBCU:


Promocja europejskiej kultury piwnej
Promocja tradycyjnych gatunków piwa
Promocja różnorodności i zapewnienie klientom możliwości wyboru 
Poprawa wizerunku piwa jako napoju w Europie
Reprezentowanie interesów konsumentów 

Priorytetem EBCU jest zapewnienie konkurencji i wyboru na europejskim rynku piwa.


Zapobiegać nadużyciom dokonywanym przez browary, , które osłabiają uczciwą konkurencję i ograniczają klientom wybór
Wspierać nowe browary w ich staraniach wejścia na rynek
Starać się usunąć bariery pozaprawne, które ograniczają klientom wybór
Zapewnić małym browarom ochronę przed nadużyciami w polityce recyklingu i ponownego użycia opakowań, które ograniczałyby im rynek
Zachować tradycyjne gatunki piwa

Podatki
Walczyć z nierównością podatkową w obrębie jednolitego rynku
Wspierać redukcję obciążeń podatkowych dla małych browarów

Wzmacnianie pozycji klienta
Promować wyszczególnienie składu na każdym produkcie
Promocja efektywnego prawodawstwa zapewniającego konsumentom otrzymanie towaru deklarowanej i wysokiej jakości oraz odpowiedniej ilości 
Wspierać inicjatywy wspierające kulturalne i odpowiedzialne spożycie piwa

Najważniejsze fakty
Piwo było warzone w Europie od ponad 2000 lat
Piwo jest naturalnym i zdrowym produktem wytwarzanym z jęczmienia, chmielu, drożdży i wody
Europa jest eksporterem netto piwa
Badania dowodzą, że umiarkowane spożycie piwa może przynieść korzyści dla zdrowia
Warzenie piwa zapewnia ponad 2 miliony miejsc pracy w całej Europie.

 

Kontakt do reprezentanta przy EBCU w Bractwie Piwnym:

ebcu@bractwopiwne.pl


« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

38 MEETING EBCU

20.10.2008
38 MEETING EBCU 38 MEETING EBCU

38 MEETING EBCU odbył się w dniach 16-18 października 2008 roku w Lille we Francji. Gospodarzem spotkania, zgodnie ze zwyczajem, była francuska, piwna organizacja konsumencka ATPUB, na czele której stoi Aymeric Gillett.

Pierwszy dzień spotkania przeznaczono na zapoznanie się z sytuacją na rynku piwa we Francji.


Na wstępie wyjechaliśmy pod Lille, dokładnie do miejscowości Aix Noulette, by tam odwiedzić niewielki browar o tajemniczej nazwie: Brasserie St Germain – Page 24 ( Browar Św. Hieronim – Strona 24 w dosłownym tłumaczeniu). Więcej na temat tego browaru i warzonych w nim piw – w artykule "Brasserie St. Germain".


Kolejnym punktem wycieczki był jeszcze mniejszy niż Page 24 browar, powstały w listopadzie 2007 r.
W blaszanym wąskim hangarze zaistniał Brasserie Artésienne, którego produkcja sięga 1200 litrów. Specjalizuje się on w piwach klasztornych i typu belgijskiego (Witbier, Tripel).

Dzień drugi przeznaczono na obrady i wybór nowych władz organizacji.


W czasie obrad poruszono istotny problem samofinansowania się EBCU. Organizacja ta utrzymuje się ze składek członkowskich organizacji konsumenckich z poszczególnych krajów. CAMRA, jako największa organizacja członkowska EBCU (97 tys. członków) odmówiła dalszego ponoszenia głównego ciężaru "utrzymywania” EBCU. Z ubolewaniem stwierdzam, że rzeczywiście główny ciężar, ze względu na ich wielkość, spadł na takie organizacje jak: CAMRA (Anglia), DBE (Dania), Zythos (Belgia) i PINT (Holandia).


Członkowie pełniący funkcje we władzach EBCU za swoją działalność oczekują zwrotu kosztów podróży czy noclegu. Jest to całkowicie zrozumiałe. Wersja, by od poszczególnych organizacji europejskich pobierać przybliżone wielkości składek członkowskich jest całkowicie zrozumiała i sprawiedliwa. Niestety, w krajach takich jak Czechy, Francja, Polska czy Włochy, gdzie organizacje konsumenckie są jeszcze słabo rozbudowane, a świadomość konsumencka nie jest jeszcze zadowalająca, takie rozwiązanie może spowodować odstąpienie ich od EBCU. Wówczas istnienie naczelnej organizacji europejskiej stanie pod znakiem zapytania.


Ostatnim punktem obrad, i chyba najważniejszym, był wybór nowych władz.
Wiele emocji wzbudziła osoba odchodzącego wiceprezydenta Torbena Steenberga z duńskiej DBE. Zawsze stanowił on doskonałą przeciwwagę dla reprezentantów CAMRY. Niestety względy rodzinne i inne spowodowały, że nie mógł on kandydować. Nie uzyskał on również wsparcia ze strony swojej rodzimej organizacji.


Zabrakło też takiej indywidualności jak Lorenzo Dabove z włoskiej UnionBirrai. Ten niezwykle ekspresyjny autorytet piwny z nie do końca wyjaśnionych przyczyn wystąpił ze swojej macierzystej organizacji, czym automatycznie przekreślił możliwość kandydowania.


Po krótkich dyskusjach dokonano wyboru nowych władz.


Ponownie funkcję prezydenta EBCU objął Terry Lock. Ponownie jego zastępcą został Szwajcar Laurent Mousson. Nową postacią we władzach został niezwykle sympatyczny Holender Jos Brouwet.


Czas pokaże czy europejska organizacja konsumencka będzie umiała wypracować sobie strategię na najbliższe lata. Zawsze przecież łatwiej jest wspólnie bronić swoich interesów. Taką strategię wypracowali już europejscy producenci piwa, którzy często pokonują problemy wspólnie z innymi pokrewnymi branżami (np. winiarską). Jeżeli i my, konsumenci, nie będziemy mówić wspólnym głosem, nie liczmy później na szerszą ofertę produktów.
 

Marek Suliga