Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Zawiniła nie tylko pogoda

22.07.2004

W II kwartale br. sprzedaż piwa w Polsce spadła o 2,66 proc. w porównaniu z identycznym okresem ub. roku i wyniosła 7,9 mln hektolitrów. Łącznie w I półroczu odnotowaliśmy minimalny wzrost rzędu 0,59 proc., a sprzedaż sięgnęła 13 mln hektolitrów.
Zawiniła głównie pogoda, ale wpływ mógł mieć prywatny import taniego piwa z Niemiec i Czech. Nie zauważyliśmy jego większych ilości na półkach sklepowych ani w gastronomii, ale nie wiemy, jaka jest skala tego importu – powiedziała Danuta Gut, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie.

– Dlatego wcześniejsze prognozy na koniec 2004 r. rzędu 5--6 proc. wzrostu musimy obniżyć do 2-2,5 proc. ze wskazaniem na dolną granicę. W Polsce rynek piwa okazał się bardziej wrażliwy na pogodę niż np. w Holandii. Tam sezonowość wynosi 10 proc., gdy u nas aż 40 proc., i nie udało się jej dotąd wyeliminować – dodał Nico Nusmeier, prezes Grupy Żywiec.

Jeszcze większy spadek sprzedaży, bo aż o 20 proc. (350 tys. hl) zanotowały małe browary skupione w Stowarzyszeniu Regionalnych Browarów Polskich, które zrzesza ich ok. 50. – Od 1 maja br. musieliśmy zamknąć 5 browarów na zachodzie i południu Polski. Do końca roku podobny los spotka 5 kolejnych. Spowodował to nie tylko słaby popyt na piwo, ale problemy ze spłatą długów i zaległościami podatkowymi oraz ZUS. W sumie pracę stracić może nawet kilkanaście tysięcy ludzi związanych z obsługą tych browarów – powiedział „GP” prezes Andrzej Olkowski.

Sukcesem może pochwalić się Browar Belgia. Po 32-proc. skoku sprzedaży w I kwartale br. kielecki browar, mimo złej pogody, zanotował w II kwartale 7-proc. wzrost sprzedaży. Od kwietnia do czerwca sprzedał 330 hl, a w całym I półroczu już 535 tys. hl piwa, co dało 17 proc. wzrostu w porównaniu z 2003 r. – Sprzedajemy piwo m.in. do Wielkiej Brytanii i USA. Furorę robi tam marka Frater. Dlatego na koniec 2004 r. chcemy umocnić czwartą pozycję na rynku i zdobyć 4,7 proc. udziału – mówi „GP” Aleksander Chmielewski, dyrektor generalny browaru.

Gazeta Prawna

Zbigniew Żukowski