Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Zabrzański browar zostanie zlicytowany

14.07.2004

Trwają przygotowania do pierwszej licytacji komorniczej Browarów Górnośląskich SA w Zabrzu. Licytacja będzie bardzo nietypowa. Najpierw komornik sprzeda siedzibę firmy. Pięć godzin później całą resztę: piwo warzące się w kadziach, maszyny, samochody i znak firmowy.
Ogłoszenie o licytacji największego lokalnego browaru, który przetrwał na Śląsku, ukaże się w prasie w piątek. Potem zainteresowani będą mieli kilka tygodni, by dokładnie obejrzeć sobie firmę. Choć browar pójdzie pod młotek 12 sierpnia, w biurze syndyka już urywają się telefony. Od dwóch lat bowiem firma znajdująca się formalnie w stanie upadłości, sprzedaje wszystko, co uda się jej wyprodukować, i przynosi zyski. - Walka na licytacji może być ostra - przewiduje Zbigniew Suliga, syndyk, który czuwa nad majątkiem browaru.

Prawo nie zezwala na sprzedaż upadłej firmy w całości. Podzielono ją więc na dwie części. Najpierw sprzedane zostaną siedziba firmy i tereny, na których browar się znajduje. Pięć godzin później pod młotek pójdzie cała reszta: piwo warzące się w kadziach, maszyny, samochody i wyposażenie biur. Browar wyceniono na 14 mln zł, z czego samą siedzibę w centrum Zabrza na ok. 9 mln. - Wśród zainteresowanych są trzy poważne firmy, z czego jedna to firma zagraniczna - zdradza Suliga. - Jestem spokojny, że nowy właściciel będzie nadal produkował piwo. Cena browaru jest zbyt wysoka, by go zamknąć - przewiduje.

Do tej pory nie udało się rozstrzygnąć 10 kolejnych przetargów na jego sprzedaż. Nie wypalił też pomysł spółki pracowniczej, bo nie zgodziło się na nią Ministerstwo Skarbu, i spółki z udziałem miasta. Z tego ostatniego pomysłu wycofał się prezydent Zabrza.

Gazeta Wyborcza

Tomasz Głogowski