Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Z kuflem piwa przez wieki - wystawa w muzeum

28.11.2007
Z kuflem piwa przez wieki - wystawa w muzeum Z kuflem piwa przez wieki - wystawa w muzeum

Młodzi naukowcy przygotowują niecodzienną wystawę. Chcą przybliżyć historię piwowarstwa w naszym regionie. Organizatorzy liczą, że swoje zbiory udostępnią też prywatni kolekcjonerzy i miłośnicy złotego trunku.

Ekspozycję przygotowują młodzi naukowcy z Muzeum Warmii i Mazur oraz Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków. - Pokażemy historię tego napoju od czasów zamierzchłych, aż do współczesności - mówi Paweł Błażewicz z olsztyńskiego muzeum. - Są przekazy historyczne, z których możemy się dowiedzieć, że już Prusowie mieli napoje łudząco przypominające piwo. Mazurzy wierzyli, że jego picie przynosi powodzenie.

W średniowieczu piwo miało chronić od zaraz i chorób, a chmiel miał własności odkażające. Piwo zastępowało nawet wodę, np. w średniowiecznym Elblągu każdy robotnik budowlany miał zagwarantowane pięć litrów tego trunku dziennie. Garniec piwa przysługiwał też każdego dnia Krzyżakom.

- Chcemy przygotować wystawę uniwersalną, która prezentowałaby także zwyczaje związane z bogatą kulturą picia piwa, obyczajowością charakterystyczną dla danej epoki. Ciekawie zapowiada się choćby porównanie dawnej karczmy i przysłowiowej PRL-owskiej "budki z piwem" - mówi Adam Płoski z ROBiDZ.

- Będziemy chcieli zaaranżować wnętrze karczmy, w której pili piwo żołnierze powracający z I wojny światowej - dodaje Paweł Błażewicz. - Każdy z nich dostawał pamiątkowy kufel do piwa. Takie naczynia także zaprezentujemy.

Na wystawie chcą zaprezentować także to, co po browarach Prus Wschodnich zostało: zdjęcia, plany, etykiety, butelki i inne pamiątki pokazujące piękne tradycje piwowarskie. Przedstawione zostaną fragmenty wyposażenia browarów. Wiele eksponatów świadczy o rozkwicie przemysłu piwowarskiego w naszym regionie. Kiedyś rodziny browarników dorabiały się znacznych majątków, producenci zaliczali się do ważnych osobistości w miastach, zasiadali w ich władzach. Niektórzy łączyli działalność biznesową i artystyczną.

Zobaczymy i takie rekwizyty, od których niejednemu piwoszowi może się zakręcić łezka w oku. Będzie na przykład jedyna zachowana butelka gatunku Juranda, który miał być produkowany od października 2007 r. Jednak, jak pamiętamy, w kwietniu browar skończył produkcję. Jest też flaga Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej "Piwosz" w Olsztynie, również pochodząca z zamkniętego niedawno browaru Juranda. Zwiedzający będą mogli poznać także tajniki ważenia piwa i receptury.

- Chcemy przypomnieć, że zabytkami są nie tylko kościoły, zamki i kamienice, ale także obiekty tworzące dziedzictwo przemysłowe regionu. Niestety, wiele z obiektów jest dzisiaj ruiną - mówi Adam Płoski.

Organizatorzy liczą na to, że kolejni miłośnicy i kolekcjonerzy będą chcieli dzielić się pomysłami i zechcą udostępnić swoje zbiory. Wszyscy zainteresowani mogą dzwonić pod nr tel. 0-89 527 95 96, wewnętrzny 27. Wystawa ma być otwarta w przyszłym roku, pod koniec wakacji. Zwieńczeniem pracy będzie wydawnictwo poświęcone temu, jak złocisty napój zmieniał nasz region.

Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG


Tomasz Kurs, Gazeta Wyborcza Olsztyn