Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Wielka mistyfikacja

26.08.2004

Miało być piwo z marihuaną, jest spór o etykietę. W sklepach pojawiło się piwo z naklejką, na której widnieje liść marihuany. Choć trunek budzi kontrowersje, zdaniem specjalistów - jego związki z narkotykiem kończą się na etykiecie.
W Polsce importem piwa zajęła się jako pierwsza Dorota Młynarczyk występująca w zespole Paresłów pod pseudonimem Doreli. - Pierwszy raz spróbowałam cannabii w Berlinie – opowiada - Butelkę po trunku przywiozłam do Polski. Służyła mi jako wazon. Piwo zainteresowało moich znajomych. Potem zaczęłam e-mailowo korespondować z jego producentem. Zrozumiałam wtedy, że w sprzedaży cannabii nie chodzi o robienie szalonego biznesu, ale o ideę. Doreli nie ukrywa, że jest zwolenniczką legalizacji marihuany. Starania o sprowadzenie cannabii do Polski zaczęła jeszcze w marcu. Na półce warszawskiego sklepu pierwszy raz zobaczyła piwo na początku czerwca. - W piwie Cannabia nie ma THC, substancji, która występuje w marihuanie. Potwierdzają to badania dwóch laboratoriów: amerykańskiego i brytyjskiego - mówi dr Lucjan Szponar, zastępca dyrektora ds. bezpieczeństwa żywności w Instytucie Żywności i Żywienia. – Cannabia zawiera jedynie herbatkę z konopi. Jest ona jednak robiona na bazie roślin, które nie dają efektów takich, jakie przypisuje się THC. Dr Szponar twierdzi, że jemu widniejący na etykiecie liść marihuany nie kojarzy się z narkotykiem.
- Jednak młodzież takie skojarzenia może mieć - mówi - To piwo budzi wiele emocji. Dlatego zwróciliśmy się do Europejskiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Żywności. Chcemy, aby ta instytucja, ze swoim eksperckim autorytetem, oceniła, czy oznakowanie trunku jest właściwe. Czekamy na odpowiedź.
Ze zmiany etykiety na butelkach cannabii cieszyłaby się na pewno Jolanta Koczurowska, szefowa Monaru.
- Z jednej strony mówimy młodym ludziom, że narkotyki to zło, prawem zabraniamy ich zażywania Z drugiej, wprawdzie nie wprost, ale reklamujemy marihuanę – mówi Koczurowska.

Życie Warszawy

JOLANTA MOLIŃSKA