Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

W piwnicach Strakacza

27.01.2005

Kilkadziesiąt osób związanych z nieformalną grupą Skierniewickiego Bractwa Piwnego uczestniczyło w degustacji różnych typów piw. Degustację przygotował Marek Suliga z Kręgu Łódzkiego Towarzystwa Promocji Kultury Piwa Bractwo Piwne. Spotkanie wpisało się w cykl działań edukacyjnych Bractwa Piwnego.
Członkowie Bractwa Piwnego gośćmi Skierniewickiego Bractwa Piwnego nie byli po raz pierwszy. W jednej z Biesiad w Skierniewicach uczestniczyl już Wielki Mistrz Bractwa Piwnego Zbigniew Olobry. W trakcie prowadzonej przez Marka Suligę degustacji próbowano dziesięciu różnych typów piw, alternatywnych wobec wszechobecnych pilsów. Portery, stouty, krieki, piwa klasztorne, czy piwa typu „ale” to nie tylko nowe, dla wielu osób nieznane, smaki, ale także barwne opowieści prelegenta.
Atmosferę piwnej biesiady, czy wręcz uczty, potęgowały nastrojowe wnętrza, w jakich mieliśmy przyjemność się znaleźć. Skierniewickie Bractwo Piwne spotyka się w lokalu o nazwie Art de Grand. Lokal mieści się w piwnicach, konkretnie w pomieszczeniach dawnej leżakowni, browaru Władysława Strakacza. Niestety, poza tym podziemnym fragmentem browaru do naszych czasów nic więcej się nie zachowało. Bezpośrednio nad piwnicami, a więc na gruzach budynków browaru, powstał dom kultury.
Skierniewickie Bractwo Piwne działa od 1998 roku. Założone zostało przez Zbigniewa Gradowskiego, który cały czas jest „duszą” przedsięwzięcia. Związani z tą grupą ludzie spotykają się cztery razy w roku, w czasie Biesiad Piwnych, zawsze w piwnicach browaru Strakacza. Poza działaniami zmierzającymi do podniesienia kultury spożycia piwa, Skierniewickie Bractwo Piwne stara się wspierać wszelkie inicjatywy „wyrastające ponad przeciętność”.
W czasie poniedziałkowego (24 stycznia 2005 roku) spotkania przedstawicieli obu Bractw Piwnych, nie było wątpliwości, że siedzący naprzeciw siebie ludzie są pełni pasji i chęci działania. Dowiódł tego sam przebieg degustacji, po zakończeniu której zadawano coraz bardziej szczegółowe pytania, snuto plany organizacji kolejnych tego typu spotkań. Zgodnie z tradycją Skierniewickiego Bractwa Piwnego na zakończenie wszyscy uczestnicy wieczoru ustawili się do wspólnej pamiątkowej fotografii.
Na pożegnanie przybyli do Skierniewic członkowie Bractwa Piwnego z Łodzi otrzymali efektowne szaliki z haftowanym logo Skierniewickiego Bractwa Piwnego. Na ręce prowadzącego degustację szefa Kręgu Łódzkiego, Marka Suligi, gospodarze przekazali także reprodukcję starej ryciny przedstawiającej panoramę browaru Władysława Strakacza. Na odwrocie podpisali się wszyscy uczestnicy spotkania.
Jedynym mankamentem wizyty w Skierniewicach był fakt, że do miasta dotarliśmy zbyt późno, aby obejrzeć wystawę prezentującą sylwetkę Władysława Strakacza. Ekspozycję przygotowała Miejska Biblioteka Publiczna im. Władysława Stanisława Reymonta w Skierniewicach. Wystawie towarzyszy okolicznościowa publikacja „Władysław Strakacz. Przemysłowiec Skierniewicki”, w znacznej części poświęcona historii skierniewickiego piwowarstwa.
Fakt, że podczas pierwszej wizyty nie udało się obejrzeć wspomnianej wystawy, może oznaczać tylko jedno – wkrótce musimy wrócić do Skierniewic.

W tekście wykorzystano informacje ze strony internetowej Skierniewickiego Bractwa Piwnego.

Bractwo Piwne