Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

W piątek ruszy sprzedaż piwa o nazwie "GKS Katowice"

18.01.2006

Już wkrótce kibice GKS-u Katowice będą mogli opijać sukcesy swojej drużyny... GKS-em Katowice. W piątek w sklepach pojawi się piwo z logo katowickiego klubu.
Na pomysł wyprodukowania piwa GKS Katowice wpadli działacze stowarzyszenia GKS, które jest prawnym dysponentem nazwy i logo klubu. - Szukaliśmy nowych sposobów na dofinansowanie naszej działalności. Postanowiliśmy spróbować ze sprzedażą piwa. Na Zachodzie wiele klubów prowadzi taką działalność. W Polsce także były już podejmowane takie próby. Nie nastawiamy się na wielkie zyski, ale od każdej sprzedanej puszki parę groszy wpadnie do kasy klubu - mówi Jarosław Niedzielski, wiceprezes stowarzyszenia.

Produkcją i dystrybucją piwa zajmie się browar Imielin. - Szukaliśmy odpowiedniego browaru od roku. W Imielinie zaproponowano nam najlepsze warunki - zdradza Adam Celder, prezes stowarzyszenia GKS. Przedstawiciele browaru zapewniają, że piwo GKS Katowice będzie produkowane w nowoczesnych urządzeniach z naturalnych, polskich produktów. - Z naszej strony piwo będzie sprzedawane niemal po kosztach produkcji. Ważne, żeby zyski trafiały do klubu. Cieszy natomiast, że nasz browar mocniej zaistnieje w Katowicach - mówi Maria Jadowska, reprezentująca firmę z Imielina. Tamtejszy browar działa od 1993 roku i na rynku jest dostępnych już kilka jego produktów.

Piwo GKS Katowice będzie dystrybuowane głównie poprzez hipermarkety. - Właściciele sklepów i pubów także zgłaszają już zainteresowanie naszym produktem - mówi Niedzielski. W sklepach sprzedawane będzie tradycyjne jasne piwo. W pubach może pojawić się także jego mocniejsza wersja. Na początku sprzedaż będzie prowadzona na terenie Katowic. Nie jest wykluczone, że wkrótce piwo trafi do kolejnych miast, w których mieszkają kibice "Gieksy".

Czy pomysłodawcy piwa mieli wątpliwości przy łączeniu marki klubu sportowego z alkoholem? - Na rynku i tak jest mnóstwo piwa. My tylko wykorzystujemy ten fakt. Z samej pomocy samorządu się nie utrzymamy, więc musimy szukać pieniędzy na działalność. Trzeba się dostosować do rzeczywistości - tłumaczy Niedzielski. Na czwartek zaplanowano prezentację piwa i oficjalne otwarcie pierwszej puszki. Od piątku piwo ma być dostępne w wybranych sklepach.

Gazeta Wyborcza

Maciej Blaut