Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

W Ustrzykach Dolnych będą ogródki piwne

09.04.2009

Już wkrótce w Ustrzykach Dolnych turyści i mieszkańcy będą mogli wypić kawę lub piwo po parysku, czyli w ogródkach na świeżym powietrzu. Gmina rozstrzygnęła już przetarg.

Plenerowe kawiarnie w rynku poprowadzą miejscowi przedsiębiorcy.
Ogródków będzie trzy. Jeden w górnym rynku (100 m kw.) i dwa w dolnym. 

- Chcieliśmy je uruchomić jeszcze w zeszłym roku, ale z różnych przyczyn nie wyszło - mówi burmistrz Henryk Sułuja. - Teraz mamy pewność, że będą funkcjonować przez całe lato i wczesną jesień.

Ciacho przy muzyczce

Ustrzycki rynek po przebudowie jest wizytówką miasta. Chwalą go turyści i to m.in. oni zwracali uwagę, że w centrum brakuje miejsca, w którym można usiąść pod parasolem, zjeść ciastko, loda lub napić się piwa. A przy okazji posłuchać muzyki.

- Na ten rok zaplanowaliśmy co najmniej kilka atrakcyjnych imprez rozrywkowych - mówi Sułuja.

- Dostaliśmy ponad milion złotych z Funduszu Norweskiego na współpracę polsko-ukraińską i właśnie część z tych pieniędzy przeznaczymy na koncerty zespołów polskich i ukraińskich. Będą wśród nich również gwiazdy, ale jest za wcześnie na konkrety.

 

Trzeba wyjść z domu
Władzom zależy, by Ustrzyki w sezonie tętniły życiem. Stąd pomysły na plenerowe imprezy. Właśnie z myślą o nich kupiono już nowoczesną składaną scenę i namioty. Niebawem ruszy budowa ekstremalnej trasy rowerowej na Laworcie oraz ścieżek konika huculskiego.

- Jeśli wszystko, o czym mówią w samorządzie, uda się, będzie to dla rządzących duży plus - nie ma wątpliwości Adam, 24-latek, który niedawno wrócił do Ustrzyk z rocznego pobytu w Irlandii. - Tam ludzie wieczorami wychodzą z domów, spotykają się, bawią. Czas, by i u nas tak było.

Wszystko pod kontrolą

Mieszkaniec kamienicy przy ul. Rynek (zastrzegł anonimowość).

- Ogródki piwne? Czemu nie, sam chętnie przyjdę. Żeby tylko atmosfery nie psuli pijacy, bo jest ich w okolicy sporo. Ciągle zaczepiają przechodniów i proszą o pieniądze.

Deptaki, na których mają działać kawiarnio piwiarnie, są monitorowane. Podgląd z kamer ma policja. Tak więc mieszkańcy i turyści powinni czuć się bezpiecznie.

Krzysztof Potaczała, Nowiny24.pl