Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

W Koszalinie będzie minibrowar

20.08.2008
W Koszalinie będzie minibrowar W Koszalinie będzie minibrowar

W Koszalinie powstaje pierwszy w naszym regionie minibrowar. Świeże piwo, warzone według starej tradycji wyłącznie z naturalnych składników.

Chociaż otwarcie zaplanowane jest na przełom września i października to w miejscu, gdzie mieścił się dawny klub "Milton” (Brok) już od dawna trwa remont, a dzisiaj rozpocznie się pierwsze warzenie piwa. 

- Od zawsze marzył nam się minibrowar. Zwłaszcza, że dysponujemy dużym lokalem w centrum miasta, o odpowiednim klimacie i wystroju, idealnym na takie miejsce - opowiada właścicielka Urszula Kowalczyk - dlatego cieszymy się, że otworzymy go już niedługo specjalnie dla mieszkańców naszego miasta.

"Kowal” ma być atrakcyjnym miejscem, dla wszystkich chcących przy dobrej muzyce zjeść smaczne jedzenie oraz wypić piwo.

- Nasze piwo będzie powstawać wyłącznie z naturalnych składników: wody, słodu, chmielu i drożdży. Bez żadnej chemii ani przyspieszaczy. Warzone będzie tutaj na miejscu, tak aby nasi klienci mogli wypić je świeże, wlewane do kufla prosto z tanku. Dzięki czemu lepiej smakuje i w niczym nie przypomina tego zwykłego, produkowanego przez przemysłowe browary - mówi jeden z właścicieli Artur Piątek - Na początku będziemy mieć w ofercie Weizena piwo pszeniczne, jasne, ciemne i sezonowe. - dodaje.

Warzenie według starej tradycji wymaga najnowocześniejszej technologii.
Koszaliński minibrowar został wyposażony w sprzęt najwyższej jakości. Dostawcą maszyn jest Kaspar Schulz, znany producent urządzeń, który wybudował 250 małych browarów na całym świecie. Natomiast wysokojakościowy słód (pszenicę) i chmiel dostarcza Weyermann. Ta słynna niemiecka firma już od 125 lat zapewnia produkty najwyższej jakości browarom w 90 krajach świata. 

Moda na minibrowary panuje w Polsce już od dawna. "Kowal”, pierwszy w naszym regionie jest czternastym małym browarem w naszym kraju. O to, czy przyjmie się dobrze w Koszalinie zapytaliśmy mieszkankę naszego miasta:

- Bardzo się cieszę, że wreszcie powstanie miejsce, gdzie będzie można zjeść kolację przy smacznym piwie. Osobiście jestem wielką fanką piwa z minibrowaru, jest świeże i dużo smaczniejsze od tego z butelki i nie ma po nim kaca - opowiada Marta Smolik.

 

MAGDA MIKOŁAJCZYK, Głos Koszaliński 24.pl