Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Van Pur stał się właścicielem śląskiego browaru

10.06.2005

Po ponad sześciu latach od ogłoszenia upadłości i wielu nieudanych próbach pozyskania inwestora, Browary Górnośląskie w Zabrzu stały się własnością browaru Van Pur z Rakszawy na Podkarpaciu.
Nowy właściciel, który za browar i jego majątek zapłaci w sumie ok. 12 mln zł, w rozmowach z syndykiem zadeklarował inwestycje i modernizację zakładu.

"Przed nami trudny okres przejściowy, związany z koniecznością płynnego przekazania prowadzącego produkcję browaru inwestorowi. Procedury sądowe, organizacyjne i finansowe powinny potrwać nie dłużej niż dwa miesiące" - powiedział w piątek PAP syndyk masy upadłości, Zbigniew Suliga.

Van Pur kupił upadły browar na licytacji komorniczej. Formalnie były to dwie licytacje - osobno zlicytowany był zakład i jego teren, osobno majątek ruchomy, produkcja w toku, zapasy piwa, znaki towarowe itp. W sumie inwestor zapłaci ok. 12 mln zł - ponad 2,5-krotnie mniej od wyceny browaru sprzed kilku lat.

Sześć lat temu browar w Zabrzu wyceniono na ponad 30 mln zł. W kolejnych dziesięciu nieudanych przetargach cena zmniejszyła się do 15 mln zł netto. Komornik zlecił nową wycenę, w której wartość nieruchomości browaru oszacowano na 9,6 mln zł brutto. Zgodnie z prawem zakład wystawiono na licytację za trzy czwarte tej ceny, czyli 7,2 mln zł brutto, nie licząc ruchomości. Ponieważ nie było chętnych, cenę obniżono do 6,4 mln zł i za taką browar kupił Van Pur. Za majątek ruchomy zapłaci jeszcze ok. 5,5 mln zł.

Mimo upadłości, zatrudniający blisko 170 osób browar przez cały czas produkował piwo, zwiększył zdolności produkcyjne, wprowadził na rynek nowe marki, a zyski dzielił między wierzycieli. Mimo dobrej sytuacji przez kilka lat nie było chętnych na kupno firmy.

Nie udało się też doprowadzić do jej przejęcia przez spółkę wierzycieli, umorzenia upadłości lub kupna browaru przez spółkę działającą pod egidą samorządu.

Działając w upadłości browar spłacił blisko 17 z 80 mln zł długu, który spowodował jego upadłość w 1999 r. Ubiegły rok, ze względu na wprowadzenie unijnych przepisów, był trudny dla zakładu, zakończony sprzedażą 150 tys. hektolitrów piwa i ujemnym wynikiem finansowym. W poprzednich latach wynoszące 215 tys. hektolitrów piwa zdolności produkcyjne zakładu wykorzystane były w całości, a roczne zyski przekraczały 2 mln zł. Tak ma być i w tym roku.

Upadłość Browarów Górnośląskich, grupujących niegdyś sześć zakładów, sąd ogłosił w marcu 1999 r. To jedyne duże polskie browary, dla których nie udało się pozyskać inwestora. Wcześniej syndyk sprzedał browary: w Częstochowie, Rybniku, Raciborzu, Siemianowicach Śląskich i budynki po browarze w Bytomiu. Pozostał tylko najcenniejszy zakład w Zabrzu, produkujący znane na lokalnym rynku piwo.

onet.pl

PAP, pb