Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Unia ratuje Kurpie

09.06.2005

NSA kazał unieważnić markę piwa „Kurpie Doborowe". Wyrok jest precedensowy, bo sąd powołał się wprost na prawo unijne.
Markę „Kurpie Doborowe" Urząd Patentowy (UP) zarejestrował trzy lata temu na rzecz browaru Brok-Strzelec (obecnie M2M Marketing & Merchandising). Znak towarowy zgłoszono do UP w szczególnym momencie: kiedy trwały rozmowy na temat sprzedaży Brokowi Browaru Łomża. Z połączenia browarów nic nie wyszło, ale markę zarejestrowano. Łomża zaprotestowała.
— Nie chcemy przywłaszczyć sobie tego znaku. Ale jego rejestracja oznacza, że żadna firma z kurpiowskiego rynku nie będzie mogła posługiwać się słowem Kurpie, bo zastrzegł
je podmiot zarejestrowany w Krakowie, a prowadzący działalność w Koszalinie — mówi Mieczysław Fronczek, rzecznik patentowy Łomży.
UP uznał, że nie ma przesłanek do unieważnienia marki, decyzję podtrzymał sąd pierwszej instancji. Wczoraj sprawa trafiła na wokandę Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). Sąd skargę Łomży uwzględnił. Zastosował wprost prawo unijne.
- Spółka krakowsko-koszalińska rejestrując markę „Kurpie"
wprowadziła w błąd odbiorcę co do pochodzenia towaru. Polskie prawo nie wypowiadało się na ten temat, ale Polska spóźniała się z dostosowaniem prawa własności przemysłowej do przepisów unijnych — stwierdził sędzia Andrzej Kisielewicz.
W takiej sytuacji należało zastosować wprost unijną dyrektywę nakazującą unieważnienie marek wprowadzających w błąd co do pochodzenia.
Puls Biznesu

Joanna Barańska