Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Tropiciele smaków

10.03.2006

Adam, Magda, Aleksander, Michał, Monika. Na co dzień spotykają się w knajpach. Próbują i krytykują, ale przede wszystkim wymieniają się informacjami: dokąd, jak i kiedy pojechać, żeby dobrze zjeść albo wypić.
- Tak jak inni wędrowcy podążamy szlakami - opowiada 35-letni Adam. - Tyle że nie są to szlaki górskie, krajoznawcze czy historyczne, tylko kulinarne.

W Europie "turystyka kulinarna" to od dawna odrębna i rozbudowana gałąź tego interesu. Potentatem jest Francja - istnieją tu szlaki kulinarne w 22 regionach, zdecydowana większość dotyczy wina i szampana, ale Francuzi proponują też wędrówki szlakiem serów, oliwy, piwa, jabłek i cydru, calvadosu, a nawet... tytoniu.
(...)

Nie strać głowy

(...)
Panowie za to zdecydowanie ciepło wyrażają się o Austrii. Kilkudniowa wycieczka po lokalnych browarach to coś dla miłośników piwa. - Pilimy marki, których poza regionem się nie uświadczy. Jedliśmy specjały przygotowane na bazie piwa, podglądaliśmy produkcję w browarach, które mają po kilkaset lat - na samo wspomnienie wyjazdu uśmiecha się Aleksander. - Do tego austriacka organizacja: przyjeżdżasz na miejsce, zostawiasz samochód, wsiadasz do busa i przez trzy dni jesz, pijesz i zwiedzasz - dodaje.
(...)

Teraz Polska!

(...)
Miłośnicy piwa mogą zwiedzać polskie browary w Żywcu, Poznaniu i Tychach. Nie mamy jeszcze piwnego szlaku, ale za kilka lat - kto wie?
Interia.pl

Marcin Lewicki (Dzień Dobry)