Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Spotkanie w Amberze

14.06.2005

Długo zapowiadana wizyta w browarze Amber wreszcie doszła do skutku. Kilkunastu członków i sympatyków Bractwa Piwnego uczestniczyło w zwiedzaniu zakładu w Bielkówku koło Gdańska.
Dwudniowa wycieczka do browaru Amber w Bielkówku (04-05.06.2005) pozostawiła niezapomniane wrażenia. Przede wszystkim mogliśmy zobaczyć i zwiedzić jeden z największych i najciekawszych browarów zaliczanych do grona producentów regionalnych. Regionalność – w przypadku browaru Amber – to określenie nobilitujące. Wszak polityka browaru skłania się ku podkreślaniu, skąd piwo pochodzi. W ten nurt wpisuje się zarówno marka „Piwo Żywe”, jak i Koźlak, o którym pracownicy browaru mówią: „Koźlak na sposób pomorski”. Całości przyświeca hasło „Naturalnie z Pomorza”, łączące informację o pochodzeniu amberowskich piw, jak również o ich jakości.
Zwiedzanie browaru Amber objęło praktycznie cały zakład. Zobaczyliśmy wszystkie etapy produkcji, łącznie z laboratorium i ośmioma unitankami – szczególną dumą piwowarów z Bielkówka. W wycieczce towarzyszyli nam członkowie Sekcji Trójmiejskiej portalu internetowego browar.biz. Spotkanie Bractwa piwnego z członkami piwnej społeczności internetowej także możliwe było dzięki browarowi Amber.
Zwiedzanie warzelni, leżakowni, linii rozlewniczych zakończyło się w budynku administracyjnym, gdzie dla swoich gości browar przygotował degustację piw niepasteryzowanych. Dla nas szczególnie atrakcyjny był beczkowy Koźlak. Poza tym – do wyboru – raczyliśmy się Fullem. Ciekawostką okazały się specjalnie na takie okazje przygotowywane dziesięciolitrowe beczki typu KEG. Rozmowy dotyczyły wszystkiego – od zawiłości technologicznych, przez sposoby promocji, po plany browaru. Prawdziwych rumieńców dyskusje nabrały jednak trochę później.
W sobotę wieczorem cała wycieczka dotarła do ośrodka w Kolbudach - Łapinie, gdzie nocowaliśmy. Także tu mogliśmy liczyć na gościnność Ambera. Do późnych godzin nocnych trwała degustacja piwa i dyskusje między członkami Bractwa piwnego a działaczami Sekcji Trójmiejskiej. Nie zabrakło obowiązkowego w takich sytuacjach ogniska, pieczonych kiełbasek i bigosu. Wszystko to odbywało się w – przed – i w okolicy restauracji Brania Chata.
W niedzielę rano zjawiliśmy się w Gdyni, gdzie przedstawiciel Sekcji Trójmiejskiej, Abernacka, wskazał nam interesujący lokal serwujący piwo z browaru w Gościszewie. Wprawdzie piwo pozostawiało wiele do życzenia, ale atmosfera baru była niezapomniana. Przede wszystkim – mimo bardzo wczesnej pory lokal wypełniony był klientami. Okazuje się, że to z powodu bliskości gdyńskiego portu.
Pozostaje nam podziękować przedstawicielom i właścicielom browaru Amber za serdeczne przyjęcie, a reprezentantom Sekcji Trójmiejskiej za wspólną zabawę. Oby jak najwięcej takich spotkań różnych Kręgów Lokalnych Bractwa Piwnego z różnymi Sekcjami w różnych browarach!
Bractwo Piwne