Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Słowa Papieża w reklamie

17.10.2006

"Tu wszystko się zaczęło" - tej treści ogromny baner wisiał na jednym z budynków żywieckiego browaru.

Zastąpiła go inna reklama, bo budził wiele kontrowersji. Browar przyznaje się do błędu - podała "Gazeta Wyborcza".

Papieski cytat na reklamie widniał jeszcze w piątek. Zniknął w sobotę po interwencji mieszkańców Podbeskidzia.

Na pozór słowa: "Tu wszystko się zaczęło" brzmią jak tysiące innych, banalnych zwrotów. Jednak mieszkańcom byłego województwa bielskiego to zdanie kojarzy się tylko ze słowami Papieża. Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Wadowic w czerwcu 1999 r. powiedział: "W tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, i studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło". Nic więc dziwnego, że ogromny baner ze zdaniem: "Tu wszystko się zaczęło", który zawisł na jednym z budynków żywieckiego browaru, wzbudził ogromne kontrowersje wśród mieszkańców.

Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych Grupy Żywiec S.A, tłumaczy, że baner miał przypominać o jubileuszu 150-lecia istnienia żywieckiego browaru. Wisiał tylko w Żywcu, hasło to nie było nigdzie indziej wykorzystywane.

- Przepraszamy wszystkich, których uraził ten baner. Ta reklama była pomysłem agencji reklamowej, nikt z nas nie zwrócił uwagi na to, że są na niej słowa Ojca Świętego - tłumaczy dla "GW" Rut. - Przeoczyliśmy to, przyznajemy się do błędu - dodaje.

Władze spółki nakazały zdjęcie kontrowersyjnego baneru. W sobotę po południu na ścianie budynku browaru wisiał już podobny graficznie baner, ale z "bezpiecznym" zdaniem: "Nic się nie zmieniło. Superbrands. Ponownie dla Żywca".

Dr Bohdan Dzieciuchowicz, ekspert ds. public relations, mówi tymczasem, że nie widzi w tym banerze niczego niestosownego: - To bardzo powszechny zwrot, używany od setek lat, nie są to zastrzeżone słowa. Ja nawet nie skojarzyłem tego zdania ze słowami Jana Pawła II. Myślę, że te kontrowersje wynikają przede wszystkim z nadwrażliwości lokalnej społeczności. Nie doszukiwałbym się tutaj złej woli pomysłodawców.
 

Wirtualne Media

 

Gazeta Wyborcza-kk