Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Procenty na procenty

09.09.2006

Komisja Europejska zaproponowała wczoraj, by minimalne stawki akcyzy na alkohol w Unii Europejskiej wzrosłyo 31 proc. Naciska na to Finlandia,która przewodniczy w tym półroczu UE i sama stosuje jedne z najwyższych stawekna świecie.
Nie oznacza to automatycznych podwyżek cen alkoholu na półkach sklepowych w Polsce. Natomiast w innych krajach
cena powinna wzrosnąć nie więcej, niż o l eurocent za
butelkę piwa. Już teraz większość krajów stosuje u siebie stawki o wiele wyższe niż określone na szczeblu UE minima. Na przykład w Polsce akcyza na wino sięga 136 złotych za hektolitr (dane KE), podczas gdy zgodnie z prawem UE można stosować akcyzę zerową, z czego zresztą korzysta szereg krajów UE by promować konsumpcję wina.
W Polsce stawki na piwo i mocne alkohole są także o wiele wyższe od minimalnych stawek UE. Co innego w krajach, które
stosują niskie stawki na poziomie przyjętym w 1992 roku -
zgodnie z propozycją KE, od przyszłego roku (najpóźniej od
2010, wliczając okresy przejściowe) będą musiały je zrewaloryzować o wskaźnik inflacji, czyli właśnie o 31 proc.
KE wyliczyła, że konkretnie oznacza to wzrost ceny butelki
piwa w Czechach, Niemczech albo na Litwie o l eurocent.
Butelka portugalskiego porto nie powinna podrożeć więcej
niż o 3 eurocenty. Mocne alkohole podrożeją na Cyprze i w Słowenii od 7 do 31 eurocentów. Podwyżek na większą skalę
nie będzie, chyba że kraje członkowskie wykorzystają nową
legislację jako pretekst do wzrostu akcyzy.
Gazeta Krakowska

(PAP)