Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Prawie jak Dudek...

11.05.2006

Browar Racibórz niedawno został sponsorem pierwszoligowej Odry Wodzisław. Z tej okazji promuje nowe piwo o nazwie Odra, a twarzą kampanii został Jan Woś, kapitan drużyny. Plakatnie podoba się Państwowej Agencji Rozwiązywania ProblemówAlkoholowych w Warszawie.
TRUDNO, ŻEBY PIWO O TEJ NAZWIE NIE KOJARZYŁO SIĘ Z KLUBEM.
Nazwa naszego produktu nie jest przecież przypadkowa. Z każdego litra sprzedanego piwa część trafi na konto Odry
Wodzisław. Wten sposób wspieramy śląską piłkę nożną - wyjśnia Jarosław Cyganik z Browaru Racibórz.
Klub na swojej oficjalnej stronie zaprezentował plakat promujący sponsora. Jan Woś na boisku z piłką, a obok butelka. Na plakacie podpis idola wodzisławskiej
młodzieży. „Smak wygranej" - brzmi hasło reklamowe.
Ponadto wizerunek piłkarza pojawia się na tylnej etykiecie
każdej butelki.
- Plakaty rozwieszamy tam, gdzie piwo jest sprzedawane,
przeważnie w sklepach - mówi Jarosław Cyganik. Tymczasem właśnie taki plakat może być przyczyną kłopotów. Zdaniem Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Warszawie, reklamy w takim kształcie mogą naruszać prawo. Przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówią wprost, że nie można reklamować alkoholu, gdy reklama kojarzy się m.in. z sukcesem zawodowym, wypoczynkiem i rekreacją, czy sprawnością fizyczną.
- A na tym plakacie piłkarz jest na boisku, więc wyraźnie
kojarzy się z rekreacją. Natomiast hasło „smak wygranej"
może sugerować, że picie pomoże osiągnąć sukces. Będziemy
interweniować w tej sprawie - wyjaśnił nam Robert Lemański
z PARPA.

TO NIE PIERWSZY TAKI PRZYPADEK, BO WCZEŚNIEJ WŁAŚNIE
ZA SPRAWĄ PARPA Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uznała, że reklamy piwa Warka z udziałem reprezentacyjnego bramkarza
Jerzego Dudka naruszają prawo. Przewodnicząca KRRiT Elżbieta Kruk wezwała nadawców do zaniechania emisji spotów.
Reklama ta, zdaniem KRRiT „budowała pozytywne skojarzenia
reklamowanego piwa z wizerunkiem znanego sportowca,
niewątpliwie człowieka sukcesu".
- W efekcie reklamy zostały skrócone, postać piłkarza wycięto. Tam jednak piłkarz nie występował na boisku, pojawiał się jako gość na końcu - przypomina Lemański.
Natomiast sprawę umieszczenia wizerunku Wosia na butelce
piwa można rozpatrywać jedynie pod względem etycznym,
bo prawo na to zezwala.
- Jakbym był młodym chłopcem z tamtego regionu i zobaczył na butelce swojego idola, miałbym ochotę się napić. Sport i alkohol w parze zawsze budzą kontrowersje - komentuje
Lemański.

SAM ZAINTERESOWANY, JAN WOŚ, ZAPEWNIA, ŻE NIE OTRZYMAŁ
ZA REKLAMĘ PIENIĘDZY. To sprawa pomiędzy klubem, a browarem.
- To sponsor klubu, ja zgodziłem się tylko na wykorzystanie mojego wizerunku w kampanii - powiedział nam piłkarz.
Czy pił Odrę? - Tak piłem. Nie najgorsze - dodaje.
Czy piłkarz nie obawia się „powtórki z Dudka"? - Nie wiem, dlaczego uznano, że Jurek nie może reklamować piwa. Przecież to szczytny cel, dzięki sponsorowi buduje szkółki piłkarskie dla młodzieży. Państwo nie ma na taki cel pieniędzy, a sponsorzy mają. Dlatego zgodziłem się na udział, bo w ten sposób mogę wesprzeć mój klub - wyjaśnia.
Na stronie internetowej Odry Wodzisław napisano: „Mamy
nadzieję, że piwo przypadnie do gustu kibicom Odry". Mało
tego, „w związku z licznymi pytaniami dotyczącymi możliwości
kupna złocistego napoju", podano poniżej listę sklepów
i hurtowni, gdzie „każdy kibic Odry znajdzie to piwo".«

Co na to prawo

Zabrania się reklamy i promocji na obszarze kraju napojów
alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama i promocja jest dozwolona, pod warunkiem, iż nie jest kierowana
do małoletnich lub prowadzona poprzez budowanie skojarzeń z:
- atrakcyjnością seksualną,
- relaksem lub wypoczynkiem,
- sprawnością fizyczną,
- nauką, pracą lub sukcesem zawodowym, zdrowiem lub sukcesem
życiowym.
*art. 13, punkt 1. ustawy 0 wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Dziennik Zachodni

JACEK BOMBOR