Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Podpisano porozumienie pomiędzy Habsburgami i żywieckim browarem

08.12.2005

Karol Stefan Habsburg książę de Altenburg wzniósł w środę toast szklaneczką żywieckiego piwa. Uczcił w ten sposób ugodę do jakiej doszło między Habsburgami i browarem.
Podpisane porozumienie kończy wszystkie sprawy sądowe i administracyjne przeciwko ministrowi skarbu - byłemu właścicielowi browaru - oraz Grupie Żywiec SA. Producent piwa dostał pełne prawo do korzystania z herbu Habsburgów oraz powoływania się na związane z browarem tradycje tej rodziny. Spadkobiercy dawnego właściciela Karola Olbrachta Habsburga, czyli jego pasierb Kazimierz Badeni, znany jako ojciec Joachim, dominikanin z Krakowa, oraz dzieci: mieszkający w Szwecji Karol Stefan Habsburg, Renata Habsburg-Lorena De Zulueta żyjąca w Hiszpanii i Maria Krystyna Habsburg dostali w zamian za to odszkodowanie, którego wysokość nie zostanie podana do publicznej wiadomości.

- To symboliczna kwota. Ktoś po prostu musiał pójść na ustępstwo, by wreszcie zakończyć ten ciągnący się od lat spór - mówi mecenas Krzysztof Góralczyk reprezentujący interesy Habsburgów.

Podczas wczorajszej konferencji rodzinę Habsburgów reprezentował Karol Stefan Habsburg, który specjalnie z tej okazji przyleciał do Warszawy ze Szwecji. - Renoma żywieckiego browaru to powód do dumy mojej rodziny - zapewniał.

Założony 150 lat temu żywiecki browar został po II wojnie światowej znacjonalizowany. Spór pomiędzy spadkobiercami Habsburgów oraz Grupą Żywiec i Skarbem Państwa rozpoczął się na początku lat 90. i dotyczył m.in. tytułu własności browaru i używania przez jego właścicieli symboliki związanej z rodziną Habsburgów.

- Bardzo mnie cieszy, że ta sprawa wreszcie się zakończyła. Cierpiał na tym wizerunek miasta, nie prowadziło to do niczego dobrego - mówił zaproszony na podpisanie porozumienia burmistrz Żywca Antoni Szlagor.
Gazeta Wyborcza

Ewa Furtak