Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Piwo po europejsku

17.05.2000

Po raz pierwszy 19 maja w Łodzi odbędzie się spotkanie Europejskiej Unii Konsumentów Piwa. Na zaproszenie kapituły ,Bractwa Piwnego", czyli towarzystwa promocji kultury piwa przyjadą delegaci z Wielkiej Brytanii, Finlandii, Norwegii, Belgii, Holandii, Luksemburga, Szwecji oraz wielu wielbicieli tego trunku z innych krajów świata.

- Już od trzech lat jesteśmy sympatykami EBCU, zrzeszającego 80 tysięcy zwolenników piwa w Europie, ale formalnie dopiero 20 maja będziemy wpisani w poczet tej organizacji - powiedział Zbigniew Olobry, prezes ,Bractwa Piwnego" w Łodzi. - W całej Polsce jest nas 150, obok Łodzi działamy w Krakowie, Poznaniu i Szczecinie, a naszym celem jest podtrzymanie tradycji i kultury picia piwa, tworzenie tzw. karczm piwnych, gdzie dobra muzyka biesiadna i różne gatunki chmielowego trunku umilą spędzanie popołudnia w gronie znajomych. Terry Lock z Glasgow, prezydent EBCU spotka się 19 maja z władzami Łodzi i przedstawicielami browarów. W sobotę 20 maja na XXI spotkaniu EBCU w Łodzi ,Bractwo Piwne" dostanie dyplom przynależności do europejskiej rodziny piwoszy. Goście odwiedzą łódzkie puby. Czeka ich degustacja ponoć najlepszego w Polsce piwa Porter, produkowanego przez łódzki browar i kilku rodzajów piw tzw. dolnej fermentacji pilsów, królujących na polskim rynku. - Prezydent EBCU zasiada w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, ma głos doradczy w sprawach dotyczących ustaw regulujących dostępność piwa na rynku - mówi Zbigniew Olobry. - Dołączając do nich mamy szansę lepiej zorganizować lobby rodzimych piwoszy. Korzystając z europejskich doświadczeń popełnimy mniej błędów. A poza tym lada moment znajdziemy się w Unii i przepisy dotyczące produkcji i dystrybucji piwa będą ujednolicone. W pubie ,Peron 6" przy ul. Piotrkowskiej w każdy czwartek smakosze dyskutują o rodzajach piw sprzedawanych w Polsce i na świecie, sposobach fermentacji, zawartości procentowej alkoholu itp. - Piwo zaczyna wypierać z polskiego rynku wódkę - powiedział Zbigniew Olobry. - 62 procent dorosłych Polaków pije piwo, coraz więcej interesuje się tradycjami picia, traktowanymi przez koneserów jak rytuał. Złocisty płyn pija się w kuflu lub w dużej, zwężonej u góry szklance, w której mieści się jednorazowo cała zawartość butelki. Po wlaniu, piana powinna utrzymywać się co najmniej 3 minuty, żeby tlen z powietrza nie miał bezpośredniego dostępu do piwa. Dzięki temu zachowa ono dłużej swój aromat i musowanie. Idealną temperaturą do konsumpcji jest od 4 do 6 stopni Celsjusza. Według członków ,Bractwa Piwnego" największą popularnością cieszą się imprezy wyjazdowe i przyjmowanie nowych członków do bractwa. ,Otrzęsinom piwnym" towarzyszy dobry trunek i salwy śmiechu.

Jolanta Bilińska - POLSKA Dziennik Łódzki