Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Piwo pijemy na potęgę, a odstawiamy wódkę

29.09.2007

Nasze browary przeżywają najlepszy rok od dekady. Od stycznia do sierpnia piwosze wypili aż 12 proc. więcej piwa niż przed rokiem.

Szefowie browarów zacierają ręce. Na początku roku przewidywali ostrożnie, że rynek urośnie tylko o 2-3 proc. Tymczasem Polacy zaczęli kupować piwo na potęgę. Doszło do tego, że browarom w sezonie brakowało butelek i puszek. Do sierpnia wypiliśmy ponad 25 mln hektolitrów piwa.

- Ten rok jest fantastyczny. I to mimo że lato było zimniejsze niż w 2006 r. - powiedział podczas spotkania z dziennikarzami prezes Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce Marcin Piróg. W lipcu, szczególnie w czasie dwóch początkowych zimnych tygodni, sprzedaż poważnie ucierpiała. Mimo że był to środek piwnych żniw (czerwiec-wrzesień), zanotowano blisko 3-proc. spadek popytu. Ale w sierpniu wraz z poprawą pogody konsumenci znowu masowo ruszyli do sklepów i pubów.

Co nakręca popyt na piwo? Rośnie zamożność społeczeństwa i Polacy mogą więcej przeznaczyć na używki. Poza tym Polacy zmieniają przyzwyczajenia i coraz częściej sięgają po lżejsze alkohole. W ten sposób piwo wygrywa z wódką. Ale powoli piwosze odwracają się też od piw mocnych, które zastępują tymi z mniejszą zawartością alkoholu. W efekcie branży rośnie wielkość sprzedaży, bo lżejszych piw można wypić więcej. Wreszcie za część konsumpcji odpowiadają turyści coraz częściej odwiedzający Polskę, przede wszystkim Anglicy. O tym, że może być to ważny czynnik napędzający sprzedaż, świadczy przykład Hiszpanii, która jest piwowarską potęgą w Europie, ale zawdzięcza to głównie niemieckim turystom. Szacuje się, że wypijają oni z grubsza co drugą butelkę piwa w Hiszpanii podczas swoich wakacji w ulubionych kurortach.

Prezes Marcin Piróg przewiduje, że w skali całego roku wzrost sprzedaży piwa osiągnie 10 proc. Dynamika w końcówce roku może spaść, bo będzie porównywana z wysoką bazą zeszłoroczną, gdy była ciepła zima.

W rankingu największych polskich browarów pierwszą pozycję umocniła Kompania Piwowarska produkująca Lecha, Tyskie i Żubra. Sprzedała 17 proc. więcej piwa niż przed rokiem i jej udział w rynku sięgnął 39 proc. Grupa Żywiec nie podała aktualnych udziałów rynkowych, ale w połowie roku szacunkowo było to ok. 31 proc. Trzeci w kolejności Carlsberg Polska (d. Okocim) kontroluje blisko 15 proc. rynku.


Tomasz Prusek, Gazeta Wyborcza