Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Piwo i konopie

01.01.2005

Konopie używane do produkcji piwa? Nic dziwnego. Wszak i chmiel zaliczany jest do rodziny konopiowatych. Konopie używane były w procesie warzenia piwa niemal do 1516 roku, czyli do czasu wprowadzenia w Niemczech tzw. prawa czystości, wedle którego do produkcji piwa miały być używane wyłącznie woda, jęczmień i chmiel.
Mimo tych prawideł zdarzało się, że kiedy brakowało chmielu, nie zważając na przewidziane prawem kary poszukiwano innych roślin, które mogłyby go zastąpić.
Normy Unii Europejskiej dopuszczają w produktach spożywczych stężenie delta-9-tetrahydrokannabinolu (IHC), czyli substancji odurzającej uzyskiwanej z konopi indyjskich poniżej 5 mikrogramów na kilogram.
Wypełniając ten zapis, piwo Cannabia z ekstraktem
konopnym, które 10 czerwca 2004 roku weszło na polski rynek, otrzymało certyfikat Komisji Europejskiej dla produktów spożywczych i numer dopuszczenia na rynek
europejski: DEB/1093/02/1.
Piwa o smaku marihuany można napić się również w niektórych mikrobrowarach zlokalizowanych w krajach Wspólnoty. Wystarczy pojechać np. do Wiednia i pójść na Siebensterngasse 19, by w minibrowarze restauracyjnym
Siebenstern napić się piwa 7 Stern Hanf (litr za jedyne 5,5 euro).
Maksymalna dopuszczalna zawartość THC w piwie powoduje, że pijący właściwie nie ma szans na doznanie takich efektów, jak po wypaleniu papierosa z marihuaną. Pozwala to na stwierdzenie, że obecność śladowych ilości ekstraktów konopnych ma znaczenie przede wszystkim marketingowe.
Szczególnie ludzie młodzi sięgają chętnie po coś, co nosi, bądź nosiło przez lata, znamiona zakazu, nawet wówczas, gdy nie chodzi o nic innego, jak o aromat.

Konopie przez wieki

Zastosowanie konopi w ciągu wieków było przeogromne — już 10 000 lat temu roślina ta stanowiła surowiec do produkcji
odzieży, 8500 lat temu Chińczycy używali jej do wyrobu lin i powrozów, a 2000 lat temu rozpoczęli wytwarzanie z niej papieru. Konopie wykorzystywane nie tylko w rzemiośle,
ale później także w przemyśle, miały też dość powszechne zastosowanie w medycynie.
Były również takie czasy, kiedy władze brytyjskie nakładały grzywny na tych, którzy konopi nie uprawiali, a plantatorami
tej rośliny byli m. in. Thomas Jefferson i George Washington.
Jako pierwszy zakazał spożywania konopi Egipt - w 1868 roku. W 1928 roku przygotowywana z mieszaniny konopnych liści i żeńskich kwiatostanów marihuana została
zdelegalizowana w Wielkiej Brytanii po ratyfikowaniu
przez brytyjski rząd Konwencji Genewskiej z 1925 roku, dotyczącej m. in. wytwarzania, sprzedaży i transportu narkotyków. Można ją było jednak w dalszym ciągu kupić w aptekach przy wskazaniach psychiatrycznych, aż do 1975 roku.
W 1937 roku marihuanę zdelegalizowano w USA. W 1961 roku 60 państw podpisało „Uniform Drug Convention", przez co zobowiązały się one do wyeliminowania konopi z użycia w ciągu 25 lat, czyli do 1986 roku.
Sześć lat temu brytyjski magazyn „New Scientist" opublikował fragment tajnego raportu WHO na temat szkodliwości marihuany. WHO zmuszone więc było ujawnić całość raportu: według niego trwające 15 lat szczegółowe badania wykazały, że marihuana jest mniej szkodliwa od alkoholu i nikotyny, a także „nawet długotrwałe palenie konopi w dużych ilościach nie wywołuje poważnych lub silnie upośledzających zaburzeń funkcji poznawczych".
Obecnie w krajach UE nie można uprawiać odmian konopi, w których zawartość THC przekracza 0,2%.

Hemp Valley i Nova Paka

Od maja 2004 roku Polska jest członkiem Unii Europejskiej i to, co jest dozwolone we Wspólnocie, jest dopuszczone również u nas. Tuż po wejściu Polski do Unii na naszym
rynku pojawiło się pierwsze piwo, do którego produkcji używa się ekstraktu z kwiatów konopi. Szwajcarsko-czeskie Hemp Valley Beer dystrybuuje w Polsce spółka Alartin
z Zawiercia, znany już wcześniej importer piw czeskich.
Hemp Valley Beer powstaje w jednym z najstarszych czeskich browarów w miejscowości Nova Paka. Jest to niewielki browar,
produkujący rocznie około 90 tyś. hl piwa. Szczyci się on tradycją sięgająca 1260 roku i tym, że piwo warzone tu z użyciem tradycyjnej technologii wyraźnie różni się od piw
produkowanych na skalę przemysłową.
Producent piwa z ekstraktem z kwiatów konopi informuje, że już starożytni Egipcjanie używali do wytwarzania piwa wymoczonych konopi. Po latach uprawa oraz przygotowanie konopi zadomowiło się również w Szwajcarii, skąd pochodzi ekstrakt przygotowywany bez użycia środków chemicznych.
Samo piwo (4,5% alkoholu) ma gorzki posmak. Producent na swoich stronach intemetowych przekonuje, że wyciąg z kwiatów
konopi nadaje mu właściwości pobudzające, rozwija postrzeganie i ma ponoć wpływ na zwiększenie wrażliwości erotycznej. Deklaruje jednocześnie, że zawartość ekstraktu
konopnego w piwie nie przekracza ustanowionej przez prawo granicy.

Cannabia Dupetita

W czerwcu 2004 roku na polski rynek weszło inne piwo z dodatkiem ekstraktu z kwiatów konopi — Cannabia (5% alkoholu). Produkuje je Rudolph Wahl, właściciel browaru
Kronenbrauerei o tradycjach sięgających 1534 roku, dla firmy Dupetit Natural Products z niemieckiego Richelbachu.
Od 1516 roku niemieckie prawo czystości nakazuje produkować piwo wyłącznie z wody, słodu i chmielu, w związku z czym
Cannabia musi być nazywana w Niemczech napojem alkoholowym zawierającym słód, konopie i chmiel. W skrócie nazywa się ją
napojem konopnym (der Hanftrunk).
Cannabia powstała w marcu 1996 roku, kiedy władze niemieckie zalegalizowały uprawę konopi. Już wcześniej firma Dupetit Natural Products pracowała nad wykorzystaniem
konopi do produkcji aromatów do perfum, naturalnych kosmetyków oraz produktów spożywczych.
Pierwsza przesyłka, zawierająca 25 kg kwiatów konopnych, została wysłana za pośrednictwem poczty w marcu 1996 roku
z Austrii do siedziby Dupetit Natural Products.
- To było bardzo ryzykowne posunięcie, w tamtym czasie bowiem jeszcze niewiele osób wiedziało o zalegalizowaniu tego rodzaju konopi w Europie. Spodziewaliśmy się, że paczkę dostarczy policja! Na szczęście nikt nie zwrócił uwagi na tych parę kilogramów kwiatów konopnych wysłanych
w zwykłej paczce. Kiedy w marcu 1996 roku uprawa włókien konopnych została zalegalizowana, mogliśmy wreszcie robić to na miejscu, nie ponosząc takiego ryzyka. W maju 1996 roku obsialiśmy 1500 hektarów — wyjaśniają na stronie intemetowej przedstawiciele firmy Dupetit Nattiral Products.
Cannabia znajduje się już w sieci dystrybucyjnej takich krajów, jak Niemcy, Wiochy, Hiszpania, Francja, Austria, Holandia, Wielka Brytania, Dania, Szwajcaria czy Belgia.
W innych — m. in. na Cyprze, w Turcji, Libanie oraz na Malcie, działają już przedstawicielstwa, które wkrótce rozpoczną dystrybucję.
Rynki Alkoholowe

Jacek Łakomy