Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Piwo grodziskie to warzą w Zielonej Górze

18.06.2007
Piwo grodziskie to warzą w Zielonej Górze Piwo grodziskie to warzą w Zielonej Górze

Legendarne piwo grodziskie uwarzyli na nowo zielonogórscy piwowarzy domowi. Ich trunek wygrał w tej kategorii V Ogólnopolski Festiwal Piw Domowych w Żywcu.

W zakończonym w Żywcu festiwalu piwnym wzięło udział 48 piwowarów domowych. Do konkursu zgłosili rekordową ilość 78 piw w sześciu kategoriach: portera bałtyckiego, klasztornych, tripla, koźlaka, ciemnego pszenicznego, czerwonego irlandzkiego, quasi-grodziskiego. "Grodzisza" pamiętają amatorzy piwa jeszcze z czasów PRL. Marka z Grodziska Wielkopolskiego była nie do podrobienia z racji wytrawnego smaku i wybuchowych bąbelków. Piwo to zyskało światową renomę. Według amerykańskich ekspertów było jedynym godnym uwagi w bloku socjalistycznym. 

Grodziskie odtworzyli zielonogórscy piwowarzy z browaru Sulfur & Kuli, Arkadiusz Siarkiewicz i Krzysztof Kula. W Żywcu nie mieli konkurencji. - Prawdę mówiąc, to miła niespodzianka. To był pierwszy nasz eksperyment z "grodziszem". Liczyliśmy na nagrodę w piwach trapistowskich - mówi Arkadiusz Siarkiewicz.

 

Po raz pierwszy, obok festiwalu, odbył się I Konkurs Piw Rzemieślniczych, czyli piw pochodzących z mikrobrowarów restauracyjnych. W Polsce działa ich 11. Zielonogórski minibrowar Haust z pl. Pocztowego (właśnie obchodzi drugie urodziny) zdobył trzecie miejsce w konkurencji piw pszenicznych.

W kraju browarnictwem domowym zajmuje się już kilka tysięcy osób, w Zielonej Górze i okolicach działa kilkudziesięciu piwowarów.

Fot. Marcin Olejniczak / AG
łuk, Gazeta Wyborcza Zielona Góra