Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Piwo będzie można reklamować w telewizji jedynie w nocy

24.06.2008

Ministerstwo Zdrowia szykuje się do wojny z pijaństwem. Nowe przepisy, które przygotowuje, zakładają surowe kary za sprzedawanie alkoholu niepełnoletnim, lepsze informowanie o jego szkodliwości oraz przymusową izolację i leczenie szczególnie agresywnych pijaków.

Dlaczego rząd chce zaostrzać przepisy? Ponieważ obecne nie są w stanie skutecznie zwalczać pijaństwa. Spożycie alkoholu w Polsce w ciągu minionego roku wzrosło aż o 10,8 procent. Alkoholu nadużywa ponad 2,5 mln Polaków, a 700 tys. z nich kwalifikuje się do natychmiastowego leczenia.

Najlepszą metodą walki z pijaństwem jest, według ministerstwa, nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dotarliśmy do projektu noweli, która trafi do Sejmu już po wakacjach.

Surowo mają być karani wszyscy, którzy sprzedają alkohol, piwa nie wyłączając, nieletnim. Jeśli zostanie to im udowodnione, stracą nie tylko koncesję na alkohol, ale nie będą w ogóle mogli handlować przez 5 lat. W praktyce oznacza to zamknięcie sklepu, w którym nastolatkowi sprzedano np. piwo. Obecnie karą dla właściciela takiego sklepu jest mandat i utrata koncesji na alkohol.

Dodatkowo handlowcy w swoich sklepach będą musieli umieszczać więcej niż dziś informacji o szkodliwości alkoholu. Wprowadzony ma też być kategoryczny zakaz sprzedaży alkoholu podczas imprez sportowych.

Z kolei sądy będą mogły nakazywać przymusowe leczenie odwykowe alkoholików. Skończy się też przyzwolenie na picie w miejscach publicznych.

Resort zdrowia chce, by policja reagowała bardziej zdecydowanie na przypadki zakłócania spokoju przez pijanych. Hałaśliwi i uciążliwi pijacy mają być przymusowo odwożeni do specjalnych samorządowych ośrodków izolacyjnych, które powstaną w całym kraju. Zajmą one miejsce zlikwidowanych izb wytrzeźwień. Ich utworzenie jest niezbędne, bo szpitale nie chcą przyjmować agresywnych alkoholików.

Po zmianie prawa takim osobom będzie można podać leki przymusowo. Gdy dojdą do siebie, zamiast kawy w izbie wytrzeźwień, może czekać je sąd. Będzie on miał prawo wysyłać szczególnie uciążliwych i agresywnych alkoholików na przymusowy odwyk. I ten pomysł wzbudza szczególne kontrowersje: - Takie leczenie i tak nie odniesie skutku, jeśli osoba uzależniona od alkoholu nie będzie miała woli leczenia - mówi dr Paweł Niedźwiedzki, terapeuta pracujący z alkoholikami.

Nowe prawo przewiduje, że reklamy alkoholu (w tym piwa) będą mogły być emitowane w telewizji tylko w nocy, czyli od 23 do 6 rano (teraz można to robić od 20). Przedstawiciele browarów twierdzą, że to niepotrzebna zmiana. - Obecne przepisy są przecież dobre - przekonuje Eliza Panek, rzecznik Grupy Żywiec. - Wystarczy ich tylko przestrzegać i karać dotkliwie sprzedających alkohol młodzieży.

- Powinno być więcej edukacji, mniej restrykcji, choć zapisy dotyczące karania za sprzedaż alkoholu nieletnim są godne pochwały - konkluduje dr Niedźwiedzki.

Robert Kiewlicz - POLSKA Dziennik Zachodni