Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Panie na ławie

14.03.2003

Ponad 700 zł dla niewidomych dzieci.W piwnicy grudziądzkiego browaru odbyła się pierwsza ława piwna. Damska!
Grudziądzki browar odżył i powraca tradycja ław piwnych.
Panie mają pierwszeństwo, zatem w Dniu Kobiet odbyła się w piwnicy browaru pierwsza ława piwna, którą patronatem objął przewodniczący Rady Miejskiej Eugeniusz Piasecki.
Prawie 60 pań podzielono na dwie ławy - "Kunter" (po przewodnictwem Eugeniusza Piaseckiego) i "Rotmistrz" (kontrapunktem był Ryszard Gutowski), które dzielnie rywalizowały przez cały wieczór, przestrzegając regulaminu i śpiewając pieśni z wręczonego każdej śpiewnika. W pierwszej konkurencji - przeciąganiu liny, wygrała reprezentacja "Rotmistrza". Już w następnej triumfował "Kunter" - panie szybciej wypiły kolejno piwo: z butelki, przez smoczek a następnie łyżeczką z miski. Dla porządku dodajmy, iż uczestnictwo w ławie piwnej nie polega na (cytat z regulaminu): - wulgarnym zalewaniu piwem brzucha, lecz degustacji piwa w miłej kompanii. Każdy z zaproszonych na Spotkanie powinien poczytywać sobie za zaszczyt i wyróżnienie, jakie go spotkało. Zdrowa satyra, dowcipna anegdota, cięty dowcip są mile widziane i słuchane.
Wysokie prezydium nagradzało lub karało za dobrze lub źle wykonaną pieśń. Ponieważ uczestniczki, zgodnie z punktem 6 regulaminu, dbały o imię i reputację swojej ławy, nie narażały się zbyt często na kary, m.in. na zakucie w dyby. Do najgorszego - czyli wykluczenia z Towarzystwa, nie doszło. Rywalizacja zakończyła się wynikiem 4:4.
Uczestniczki spotkania zebrały pieniądze na pomoc dla dzieci niewidomych. Ława "Kuntera" - 436 zł a "Rotmistrza" 333 zł. Razem - 769 zł. Nieliczni w tym gronie panowie złożyli paniom życzenia z okazji ich święta i odśpiewali "Sto lat". Imprezę prowadził, hołdując starym, piwowarskim tradycjom, Bolesław Biernacki. Jej organizacją i obsługą zajął się gościniec "Pod Lipami" Andrzeja Rehmusa, który zapowiada kolejne ławy po świętach.
Podpisy pod fot. skan 466- (poziom) Panie uczestniczące po raz pierwszy w ławie, czeka chrzest: pochylone nad beczką, otrzymają klapsa "wiosłem" do mieszania warzonego piwa.

Gazeta Pomorska

Maryla Rzeszut