Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Opinie o ogródkach

13.04.2005

(Łódź)Opinie o ogródkach
Piotr Dopierała, właściciel Łodzi Kaliskiej

- Z powodu urzędniczej ciemnoty robienie interesów w Łodzi przypomina odgarnianie kłód spod nóg. Łódź Kaliska ma ogródek od 1996 r. Teraz nagle odmówiono mi zgody. Jestem wkurzony nie tylko dlatego, że na nim nie zarobię. Przede wszystkim mam już zobowiązania wobec browarów, z którymi podpisałem umowę.

Paulina Bogusz, kierowniczka Esplanady

- Latem żyjemy niemal wyłącznie z ogródka. Dlatego podajemy tam też potrawy. Do restauracji nie wchodzi nikt. Skoro Urząd Wojewódzki jest zagrożony zamachem bombowym, niech nie przyjmuje petentów!

Bogusława Gasińska, właścicielka Klubu Plastyka

- Mój ogródek staje na kratce wodociągowej od ośmiu lat. Żeby zadowolić ZWiK, musiałabym chyba przeciąć go na pół. Mogłabym zrobić w podłodze klapę, która umożliwi dostęp do kratki, ale ZWiK nie chce ustąpić. W tej sytuacji w ogóle nie będę miała ogródka, bo oddalenie się od pubu wymaga nowej koncesji na alkohol i załatwienia toalety.

Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi

- Co roku chadzam do ogródków Esplanady i Łodzi Kaliskiej. Nie czuję się zagrożony. ABW wykazało się brakiem wyobraźni. Lokalizacja ogródków nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo urzędników. Przesadna ostrożność może doprowadzić do absurdu; może komuś się zachce wyburzyć niektóre obiekty publiczne w sąsiedztwie? Zorientuję się, na ile dyspozycje ABW są wiążące. Ci, których wnioski zostały odrzucone, zawsze mogą się odwołać.

Maciej Lenart, radny Rady Miejskiej

- Im więcej osób będzie opiniowało ogródki, tym większe prawdopodobieństwo, że w ogóle ich zabraknie na Piotrkowskiej. To mnożenie barier dla restauratorów.

Gazeta Wyborcza

iz