Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Oktoberfest w Korpusie NATO

01.10.2005

Było piwo, piwo, piwo, chleb ze smalcem i konkursy w przecinaniu bali drewna. Żołnierze Wielonarodowego Korpusu Północny Wschód obchodzili w piątek wieczorem tradycyjne niemieckie święto Oktoberfest.
Marcin Górka: Pan z Bawarii?

st. sierż. Johann Schafnitzel: Tak. Wiele razy byłem na oryginalnym święcie Oktoberfest. Mnóstwo ludzi, farmerzy z bydłem, ale przede wszystkim komercja i biznes. Litrowy kufel piwa kosztuje siedem euro. Drogo...

Pije Pan z bawarskiego kufla?

Oczywiście, z Augsburga, mojego rodzinnego miasta. To oryginalny kufel z browaru Riegele Brauerei. Świetne piwo! A na kuflu jest panorama miasta i portrety założycieli browaru. Każde miasteczko w Bawarii ma swój browar i takie kufle. Ja mam ich w kolekcji ponad sto, ten został wyprodukowany tylko w tysiącu egzemplarzy.

Jakie jest Pana ulubione piwo?

- Schwarczbraeu Zusmarshausen. Typowe bawarskie piwo. Kolor jasny, ale to połączenie klasycznego, jasnego piwa z ciemnym, mocnym i słodkim. Ma pięć procent alkoholu, jest dość mocne.

Jakie piwa w Europie Pan preferuje?

- Poza bawarskimi najlepsze piwa na świecie robią Czesi. Poza tym smakuje mi Paulaner i polskie Tyskie.

A szczeciński Bosman?

- No... też dobre piwo.

Gazeta Wyborcza

not. marc