Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Ogródki za miesiąc

01.04.2004

Pod koniec kwietnia na płockiej Starówce powinny stanąć ogródki piwne. Na razie trwają jednak rozmowy z browarami. Władzom miasta zależy, żeby na Stary Rynku panował porządek, parasole i zadaszenia mają być w takim samym kolorze, stoły i krzesła lub ławki w tym samym stylu lub wręcz identyczne. Właściciele kawiarni i restauracji położonych przy Starym Rynku żyją w niepewności, konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.
Ogródki na płockim Starym Rynku już na stałe wpisały się w wiosenno - letni krajobraz tej części miasta. Jak co roku, zanim zostaną rozstawione, wybucha dyskusja, jak powinny wyglądać i co poza piwem powinno być w nich oferowane. Plany są obiecujące, ale do ich zrealizowania przygotowanych jest tylko kilku restauratorów, którzy lokale na Starym Rynku maja otwarte cały rok. Tylko oni są w stanie zaoferować kawę, herbatę czy desery i swoją ofertę adresują do wszystkich, którzy latem odwiedzą Starówkę. Jednak co roku trafiają się przynajmniej dwa ogródki, w których poza piwem można skosztować jeszcze chipsy, lody na patyku czy napoje chłodzące w kartonowych kubkach. W tym roku ma to ulec zmianie. - Chcemy by Starówka była miejscem rekreacji dla mieszkańców i atrakcją turystyczną dla osób odwiedzających Płock - powiedziała rzecznik prezydenta miasta Magdalena Grodecka. - W tym roku władze Płocka chcą uciec od formuły ogródków z piwem. Prowadzone są rozmowy z trzema browarami, na razie jednak nikt nie chce zdradzić, o które firmy może chodzić. W ubiegłym tygodniu jedna z nich złożyła już ofertę, dwie pozostałe mają to uczynić w najbliższych dniach. Wybrana zostanie najbardziej atrakcyjna z nich. Ogródki mają być rozstawione po lewej (patrząc od Ratusza) stronie Starego Rynku. Chociaż jeśli będzie taka potrzeba mogą być także rozlokowane po drugiej stronie. - Obecnie na Starówce prowadzone są badania akustyki. Trzeba ustalić gdzie powinna być ustawiona scena ze sprzętem nagłaśniającym, tak żeby uzyskać najlepszy efekt, i żeby było to jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców Starego Rynku - dodała Magdalena Grodecka. - Stary Rynek to także miejsce koncertów i innych imprez kulturalnych, które powodują, że chętnie w wiosenne i letnie weekendy ściągają tu płocczanie i to całymi rodzinami. I to jest powód, żeby oferta w ogródkach popularnie nazywanych “piwnymi” była większa niż miało to miejsce w poprzednich latach. Przygotowania do takich rozwiązań trwają co roku, jednak w efekcie nic z tego nie wychodzi i najwyżej udaje się wymóc na właścicielach ogródków, żeby zrezygnowali z używania sprzętu nagłaśniającego. - Ogródki ruszą do 30 kwietnia, czyli dnia rozpoczęcia tegorocznego Pikniku Europejskiego - zapewnia M. Grodecka.
Tygodnik Płocki

(jac)