Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Ogródek pod lupą

13.07.2004

Policjanci przyjrzą się ogródkowi piwnemu przy ul. Lipowej na Zawarciu. Jeśli potwierdzą się zarzuty z naszego artykułu, wystąpią o cofnięcie zgody na prowadzenie ogródka.
O bulwersującym ogródku napisaliśmy w ostatnim ,,Magazynie’’ w artykule „To koszmar!”. Tekst spotkał się z żywą reakcją gorzowskich internautów (niektóre głosy czytaj poniżej, inne w najbliższym ,,Głosie Gorzowa’’). Zachowujący się agresywnie i wulgarnie niektórzy klienci ogródka przy ul. Lipowej zatruwają życie rodzinie mieszkającej po sąsiedzku. Pod adresem sąsiadów padały ze strony gości ogródka wulgarne słowa i pogróżki. Po naszym artykule w weekend klienci się przestraszyli i nie przyszli na piwo. Także wczoraj było cicho. Niezależnie od zachowań klientów policja zapowiedziała wzmożoną kontrolę. – Sprawdzimy, jak to miejsce funkcjonuje, porozmawiamy z sąsiadami. Jeśli potwierdzi się obraz z artykułu w ,,Gazecie Lubuskiej’’, wystąpimy o cofnięcie koncesji na alkohol – mówi st. sierż. Sławomir Konieczny, rzecznik Miejskiej Komendy Policji. Jak dodaje rzecznik, decyzje w tej sprawie zapadną szybko.
Urząd Miasta na razie nie zamierza nic robić w tej sprawie. – Jeśli tylko policja lub straż miejska potwierdzi uciążliwość tego miejsca, wówczas sprawa ponownie trafi do komisji spraw społecznych. Właścicielowi może grozić odebranie koncesji – tłumaczy rzeczniczka UM Jolanta Cieśla.
Poszkodowana Zofia Domaradzka nie zamierza sprawy zostawić. W ciągu najbliższych dni za pośrednictwem prawnika przekaże do magistratu swój film dokumentujący działania ogródka. Bulwersujące klatki z tego nagrania prezentowaliśmy w ,,Magazynie’’.
Gazeta Lubuska

RENATA OCHWAT