Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Najdroższy wywiad Żurawia

03.04.2006

Maciej Żurawski cenniejszy od byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.Masz dobrze prosperującą firmę i chcesz sprawić frajdę pracownikom, sprowadzając im Macieja Żurawskiego? Nie ma sprawy. Tak właśnie zrobiła w ubiegłym tygodniu Kompania Piwowarska (produkuje m.in. piwo Tyskie), dla której "Żuraw" nakręcił ekskluzywny materiał.
W piątek poinformowaliśmy, że to była reklama piwa Tyskie, ale przedstawiciele Kompanii zapewniają, iż chodziło o coś innego. Oto fragment ich pisma:

"Nagrano wywiad z piłkarzem, w którym mówił o różnych aspektach swojej pracy, a także o emocjach, jakie towarzyszą grze, o wsparciu, jakie dostaje ze strony kibiców, oraz o różnych aspektach motywacji, jaka mu towarzyszy...".

Co ciekawe, nagranie z "Żurawiem" nigdy nie ujrzy światła dziennego, bo nie jest - jak czytamy w piśmie - reklamą.

Bez reklamy
- Materiał ten będzie używany tylko do użytku wewnętrznego i będzie zaprezentowany podczas corocznej konferencji Marketingu i Sprzedaży dla grupy pracowników Kompanii Piwowarskiej - wyjaśniają przedstawiciele firmy, która wynajęła "Żurawia".

Czyli Maciej nie będzie błyszczał w telewizyjnych reklamach, piłkarz jest w tym wypadku tylko do użytku wewnętrznego.

W takim razie wszystko wskazuje na to, że był to pierwszy w życiu wywiad, na którym Żuraw sporo zarobił. Z naszego rozeznania i konsultacji z fachowcami z branży reklamowej wynika, że Żurawski mógł skasować za ten "motywacyjny wywiad" nawet 100 tysięcy złotych. Stawiałoby go to w rzędzie najlepszych "motywatorów" świata. Tuż za byłym prezydentem USA Billem Clintonem, na poziomie Lecha Wałęsy, a ponad Aleksandrem Kwaśniewskim.

Ale kolacja!
Inni polscy piłkarze też są do wynajęcia. Z reguły jest to występ w reklamie (Dudek czy Frankowski), ale zdarzają się też oryginalne pomysły. Niedawno Borussia Dortmund wpadła na pomysł, że będzie wynajmować swoich piłkarzy na imprezy organizowane na klubowym stadionie. Chętni mogą zaprosić na przykład Euzebiusza Smolarka na kolację. Taka przyjemność kosztuje około 10 tysięcy euro, czyli 40 tysięcy złotych.

Jak na razie Celtic na taki ruch się nie zdecydował, więc kolacji z Żurawskim zjeść nie można. Pozostaje stara metoda, czyli reklama lub ekskluzywny wywiad...

(...)
Super Express

PK