Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Na terenie ośrodka wypoczynkowego dla dzieci i młodzieży funkcjonuje... ogródek piwny.

08.08.2006

Kuratorium Oświaty ma poważne zastrzeżenia do organizacji wypoczynku blisko 40 dzieci z Ukrainy, Mołdawii, Białorusi, Łotwy i Rosji w ośrodku w Wiktorowie k. Żnina. Problemem jest funkcjonujący na jego terenie ogródek piwny.
- Sprzedawanie piwa w miejscu, gdzie na obozie przebywa grupa nieletnich jest niedopuszczalne. A co z przestrzeganiem ustawy o wychowaniu w trzeźwości? Czy organizator wypoczynku o tym zapomniał? - alarmuje Janina Jaskowska, koordynator ds. wypoczynku w kuratorium.

Bo firmy są dwie

Właściciel ośrodka widzi sprawę inaczej. Dzieci mieszkają w wikto-rowskim Ośrodku Konferencyjno-Wypoczynkowym państwa Olszewskich. A piwo sprzedawane jest wprawdzie na pomoście do niego przylegającym, ale... przez inny podmiot. - Formalnie wszystko jest w porządku. Pomost należy do Przedsiębiorstwa "Szlak Piastowski" Emilii Olszewskiej, córki właściciela ośrodka - mówi "Pomorskiej" Natalia Matuszewska, pracownik ośrodka. Takiego tłumaczenia nie przyjmuje Jaskowska. - Przecież pomost nawet nie jest odgrodzony. Fizycznie stanowi integralną część ośrodka! Poza tym to nie jedyne skargi na ten ośrodek. Mieszkańcy Wiktorowa donoszą o zakłócaniu ciszy nocnej. O głośnikach i zabawach trwających do 3-4 nad ranem. Czy w takich warunkach można mówić o wypoczynku dzieci? A co z informacjami, że w tym ogródku, spod stołu, sprzedawane jest nie tylko piwo, ale i inny alkohol? To niemoc miejscowej policji!

Przyjazd dzieci do Wiktorowa zorganizował Wielkopolski Oddział Stowarzyszenia "Wspólnota Polska". Pieniądze na ten cel pochodzą z dotacji Kancelarii Senatu. O tym, gdzie ostatecznie dzieci będą wypoczywać, zadecydowano w drodze przetargu. Wybór padł na Wiktorowo.

- Dwa tygodnie wcześniej winniśmy otrzymać kartę kwalifikacyjną obiektu od organizatora wypoczynku. Tymczasem nie było żadnych informacji z Poznania, a o rozpoczętym w minioną sobotę obozie dowiedzieliśmy się przypadkiem. Dopiero dziś ma być przefaksowany stosowny dokument - dodaje Jaskowska. Problem w tym, że kuratorium tej karty nie podpisze, dopóki nie zapadnie informacja o wstrzymaniu sprzedaży piwa.

Zamknięty ogródek

- Rozmawiałam z Mirosławą Olszewską, właścicielką ośrodka, o funkcjonowaniu ogródka piwnego podczas obozu. Dziś ma zapaść decyzja, czy pomost będzie zamknięty dla naszych uczestników. Obecnie nie ma w Wiktorowie innych letników. Mam więc nadzieję, że sprawa znajdzie pozytywny finał - powiedziała wczoraj Bożena Zięba, dyrektor Stowarzyszenia "Wspólnota Polska".

Jaką decyzję podjęli państwo Olszewscy nie udało nam się ustalić. Wczoraj przebywali poza ośrodkiem.

Gazeta Pomorska

IWONA WOŹNIAK