Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Małym browarom trudno konkurować

30.07.2005

Obok wielkich potentatów na polskim rynku piwa funkcjonują też małe regionalne browary.
Ponad 40 z nich skupionych jest w Stowarzyszeniu Regionalnych Browarów Polskich. Ich łączny udział w rynku to około 5 proc. A maksymalna zdolność produkcyjna wynosi 2 mln hektolitrów piwa rocznie. Według Marka Jakubiaka, właściciela Browaru w Ciechanowie, małym trudno jest konkurować z potentatami rynkowymi.
- Przy naszej wysokości produkcji nie jesteśmy w stanie dawać takich upustów hurtowniom jak najwięksi producenci
piwa - mówi Jakubiak.
Mimo to piwa z Ciechanowa można spotkać także w Gdańsku i Warszawie. Do browarów małych zalicza się takie, które produkują do 50 tyś. hektolitrów piwa rocznie. Średnie to zakłady, których roczna produkcja nie przekracza 200 tyś. hl. Piwa z Browaru w Konstancinie można kupić w Warszawie i jej okolicach. Firma produkuje około 20 tyś. hl napoju z pianką rocznie.
- Wstawić piwo do hurtowni jest bardzo trudno, bo są one zdominowane przez wielkich producentów - mówi Andrzej Jedynak, prezes Browaru Konstancin. Dlatego firma swój produkt rozwozi głównie po okolicznych sklepach. Jej główną
marką jest piwo Warszawiak. W zakładzie w Konstancinie
pracuje 25 osób.
Według Henryka Supady, właściciela browaru Kiper w Piotrkowie Trybunalskim (150 rys. hl rocznie), małe browary
nie mogą sobie pozwolić na kampanie reklamowe i dlatego
działają na małych rynkach.
- Nie utrzymałbym się
tylko z produkcji piwa. Dlatego mamy również rozlewnię
wina oraz firmę transportową - mówi Henryk Supady.

DUSI PODATEK
- Sytuacja małych i średnich browarów pogorszyła się w ubiegłym roku. Zmiany w przepisach zmusiły właścicieli
do przekształcenia zakładów w składy podatkowe. Spowodowało to, że podatek trzeba było uiszczać jeszcze przed sprzedażą produktu, a nie wszystkich było na to stać. Kilka browarów
zbankrutowało.

- W Polsce funkcjonuje obecnie około 80 małych i średnich browarów. W Niemczech jest ich 10 tyś. Ale u naszych zachodnich sąsiadów małe browary korzystają z ulg podatkowych.
Życie Warszawy

HENRYK A. SADOWSKI