Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Kto się skusi na zabytek?

18.11.2005

Grodzka 20 pójdzie pod młotek - zadecydowali wczoraj radni. Do niedawna miasto planowało przekazanie budynku w użytkowanie na 30 lat Lubelskiej Fundacji Odnowy Zabytków. Uchwałę w tej sprawie radni podjęli w kwietniu ubiegłego roku. Pomoc w ratowaniu zabytku obiecywała też spółka Perły Browary Lubelskie, która w zamian za wyłożenie części kwoty potrzebnej na remont chciała urządzić tam lokal gastronomiczny z minibrowarem. 125 tys. euro mieli przekazać Holendrzy z Grupy Inicjatywnej Gelderland, lecz na deklaracjach się skończyło. Jeszcze pod koniec czerwca ratusz deklarował, że lada dzień odda budynek LFOZ. Nie oddał. Za to po pięciu miesiącach prezydent Andrzej Pruszkowski przygotował projekt uchwały o jego sprzedaży.
Wczoraj na sesji urzędnicy przekonywali do niego radnych. - Zakładaliśmy, że pomogą Holendrzy, lecz nie dali pieniędzy. Z kolei Perła chciała inwestować, ale tylko w parter budynku, a co z piętrami? Na remont potrzeba ok. 20 mln zł. Kwota, jaką może przekazać Perła i 500 tys. zł, jakie mamy na to w budżecie, nie wystarczą. Nie chcemy drugiego Teatru Starego - przekonywał Ryszard Pasikowski, zastępca prezydenta.

Podkreślił, że i Perła, i LFOZ będą mogły przystąpić do przetargu i kupić kamienicę. Przeprosił też fundację za dołączone do projektu uchwały uzasadnienie, w którym pisał, że fundacja nie uzgodniła warunków użytkowania kamienicy i nie miała wiarygodnego programu pozyskania pieniędzy na remont: - LFOZ przedstawiła plany finansowania i koncepcję remontu. Przepraszam, że naruszyłem jej dobre imię. Po prostu sprzedaż to najszybszy ratunek dla kamienicy - wyjaśniał.

Radny Sławomir Janicki (Partia Centrum) był oburzony: - Półtora roku temu prezydent przekonywał, jakie wspaniałe skutki będzie mieć tamta uchwała i jak szybko pozwoli uratować zabytek. Teraz mówi co innego. Dlaczego przez półtora roku nie przekazano budynku fundacji? Zacznijmy rozliczać prezydenta z tego, jak wykonuje uchwały! - apelował do swoich kolegów. Zażądał raportu o wszystkich działaniach prezydenta i LFOZ, które zadecydowały o niewykonaniu przez półtora roku poprzedniej uchwały.

Andrzej Pruszkowski próbował tłumaczyć, że poprzednia uchwała zaczynała się od słów: "Wyraża się zgodę". - A to nie oznacza, że zostałem zobowiązany do jej wykonania - przekonywał.

- Po to pan przygotowuje projekty uchwał, by zostały zrealizowane, niezależnie od tego, jakimi słowami się zaczynają - odpierał Janicki.

Radni jednak uznali, że sprzedaż zabytku jest najlepszą drogą na szybki ratunek budynku. Jak powiedział "Gazecie" prezydent Pasikowski, pieniądze zarezerwowane w budżecie na remont Grodzkiej 20 prawdopodobnie pójdą na Teatr Stary.

Poproszony o komentarz prezes LFOZ Andrzej Gumieniczek odparł krótko: - Suwerennej władzy nie komentuje się.
Gazeta Wyborcza

Sylwia Szewc