Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Korespondencja z władzami Lwówka Śląskiego

24.08.2004

Wizyta Bractwa Piwnego w Lwówku Śląskim w Browarze Śląskim 1209 (17.07.2004), a przede wszystkim kilkugodzinna rozmowa z właścicielem browaru, skłoniła Bractwo Piwne do wystosowania oficjalnego listu, kierowanego na ręce burmistrza Lwówka – Pana Ludwika Kaziów. Poniżej prezentujemy wyniki podjętej przez Bractwo Piwne Korespondencji.
Szanowny Pan
Burmistrz Lwówka Śląskiego
Ludwik Kaziów

Podczas wizyty w Lwówku Śląskim w dniu 17 lipca 2004 roku mieliśmy możliwość uczestniczenia w regionalnym święcie pod hasłem ,,VII Lwóweckie Lato Agatowe”.
Uważamy, że impreza została dobrze przygotowana i stanowiła miłą zabawę, zarówno dla miejscowych, jak i przyjezdnych. Nie brakowało akcentów podkreślających związek Lwówka Śląskiego z agatem, minerałem dość powszechnie dostępnym na Dolnym Śląsku.
Do miasta sprowadziła nas jednak sława miejscowego browaru, a nie “Lato Agatowe”.
Dlatego też zaskoczeniem dla nas było zdominowanie święta przez piwo Tyskie.
Czyżby zapomniano o miejscowym browarze? Tym bardziej zastanowiło nas to, że od 2001 roku piwa z tego browaru uchodzą za najbardziej utytułowane. Potwierdzają to medale uzyskane zarówno na konkursach konsumenckich (Chmielaki Krasnostawskie) jak i kiperskich (Festiwal Piw Polskich na Politechnice Łódzkiej). Czyżby władze lokalne zaprzestały wspierać swoje regionalne przedsiębiorstwa?
Jeżeli organizatorom święta zabrakło pomysłu, chcielibyśmy przypomnieć, że w Monachium pod koniec września odbywa się chyba największa na świecie biesiada regionalna i uczestniczyć w niej może tylko sześć browarów (Paulaner, Hacker-Pschorr, Löwenbräu, Spaten, Hofbräuhaus i Augustiner) z samej stolicy Bawarii. Żaden inny browar spoza tego kręgu nie może uczestniczyć w Oktoberfest. Mimo tego pozornego ograniczenia od kilkudziesięciu już lat w tych dniach Monachium odwiedza kilka milionów gości z całego świata. Z roku na rok liczba ta się powiększa, przynosząc kasie lokalnej milionowe zyski.
Może organizatorzy święta “Lato Agatowe” oraz władze lokalne Lwówka Śląskiego na powyższym przykładzie przemyślą swoje działania i w przyszłym roku nie ulegną pokusie sponsoringu? Może wzbogacą to wspaniałe regionalne święto, dopuszczając swoje własne, regionalne i utytułowane piwo? Jako zwolennicy tego typu zabaw i spotkań apelujemy o to i prosimy organizatorów i władze Lwówka Śląskiego.

Kierowana na ręce Wielkiego Mistrza Bractwa Piwnego odpowiedź:

Odpowiadając na Pański list pragnę bardzo serdecznie podziękować za odwiedziny naszego miasta, w czasie gdy obchodziliśmy jego święto, czyli VII Lwóweckie Lato Agatowe. Dziękuję również za przychylną ocenę organizacji tej wielkiej imprezy. Z drugiej strony ton listu dotyczący udziału Browaru Śląskiego w organizacji Lata Agatowego oraz przyrównywanie nas do tradycji Oktoberfest w Monachium bardzo mnie martwi gdyż Pańskie stanowisko jest jednostronne i nie zna Pan realiów współpracy z miejscowym Browarem . W tej sytuacji pouczanie mnie w sprawie sponsoringu tak ogromnego przedsięwzięcia wydaje się być nietaktem.
Poniżej spróbuję Panu przybliżyć sprawy związane z organizacją tej imprezy oraz współpracy samorządu lwóweckiego z Browarem.
Lwóweckie Lato Agatowe ma siedmioletnią tradycję, która bardzo mocno związała z naszym miastem kolekcjonerów, naukowców i miłośników minerałów. Bogactwem Ziemi Lwóweckiej są kopaliny, które tutaj występują: gips, anhydryt, żwiry i piaski, piaskowiec oraz bogate złoża agatów. Powyższe mocno wpisuje się w pejzaż gospodarczy naszej gminy. Grupa lwóweckich działaczy społecznych i samorządowych wpadła na pomysł wykorzystania tego w działalności promocyjnej gminy i miasta Lwówek Śląski. Jak zapewne sam Pan zauważył, biorąc pod uwagę rozmach organizacyjny, zakres atrakcji oraz ogromny udział widzów i gości był to strzał w przysłowiową “dziesiątkę”. W 2004 roku odbyła się siódma edycja merytorycznej imprezy dla miłośników minerałów i geologii, w której uczestniczyło 104 wystawców oraz pracownicy nauki i kolekcjonerzy.
Impreza ta wpisała się na stałe w ogólnopolski kalendarz wydarzeń kulturalnych i giełd minerałów.
Aby impreza tego rodzaju mogła być zorganizowana potrzebne są środki finansowe. Naszym głównym założeniem jest aby do imprezy nie dokładać z budżetu gminy. Tak więc środki pochodzą od wszelkiego rodzaju sponsorów ,z opłat za udział w giełdzie oraz za plac pod działalność gospodarczą. W bieżącym roku impreza w całości się zbilansowała.
Jak z powyższego wynika organizatorom nie brakuje pomysłu na to, aby impreza była coraz ciekawsza i gromadziła co raz to większe rzesze zainteresowanych osób.
Władze Lwówka Śląskiego od wielu lat proponują właścicielowi Browaru Śląskiego w Lwówku Śląskim udział w tej imprezie, jednak zawsze otrzymujemy negatywną odpowiedź. W bieżącym roku w lutym również zaproponowałem współpracę w organizacji VII Lwóweckiego Lata Agatowego jednak w obecności swojego Pełnomocnika Pani Stefańskiej i w obecności pracowników tut. Urzędu Pan Prezes Bauer kategorycznie stwierdził, że nie jest tą propozycją zainteresowany. Podobne zachowania niech zilustrują następujące fakty: propozycja moja aby w pomieszczeniach na parterze pięknego zabytkowego Ratusza urządzić pub z ogródkiem piwnym – propozycja bez odzewu, pomoc w zdobyciu eksponatów dotyczących tradycji piwowarskich na tym terenie do miejscowego muzeum – brak reakcji, propozycja wyjazdu / bez kosztów/ na święto naszego miasta partnerskiego Lwówek w Wielkopolsce w celu promocji i sprzedaży lwóweckiego piwa – brak reakcji. Mimo zmiany nazwy browaru na “Śląski” – wcześniej “Lwówek Śląski”/ w dniu rozpoczęcia IV Lwóweckiego Lata Agatowego zaklejano ordynarną taśmą słowo “Lwówek”/ gmina i jej przedstawiciele promują piwo lwóweckie od lat poprzez podawanie na oficjalnych imprezach, jako upominki podczas oficjalnych wizyt i spotkań, promocję na targach i imprezach promocyjnych – zdjęcia wysyłamy na adres internetowy Browaru.
Rozmowy z właścicielem Browaru zawsze kończą się fiaskiem, a kontakt z przedstawicielami właściciela jest ograniczony i sporadyczny z powodu częstych zmian dyrektorów /czasami 4 razy w roku/.
Władze Gminy i Miasta Lwówek Śląski są otwarte na każdą propozycję współpracy, ale na warunkach równorzędnych z innymi podmiotami.
Z poważaniem Ludwik Kaziów

Wyjaśnienie Bractwa Piwnego:

Dziękujemy za list będący odpowiedzią na nasze pismo dotyczące braku możliwości zakupu piwa lwóweckiego podczas VII Lwóweckiego Lata Agatowego.
Nie było naszym celem pouczanie Pana, Panie Burmistrzu, ,,w sprawie sponsoringu” całego tego przedsięwzięcia, jakim jest to cykliczne święto. Dostrzegamy, jak wiele musiało być zaangażowanych osób i środków, by w tak ciężkiej sytuacji finansowej, w jakiej jest obecnie nasz kraj, znaleźć tak dużą ilość sponsorów.
Chcieli byśmy tylko aby sponsorowanie nie wiązało się z jednoczesnym zakazem sprzedaży, podczas takiej imprezy, produktów z rodzimego browaru. Trzy wielkie grupy piwowarskie, które zdominowały rynek krajowy, nie liczą się z żadnym innym browarem choć ten nie stanowi w zasadzie dla nich żadnego zagrożenia. W rękach tych grup jest przecież aż 95 % sprzedaży rynku krajowego, a stosowane przez nie metody podczas warzenia piwa często negatywnie wpływają na jego jakość (skracanie okresu warzenia poprzez chemiczne ,,przyspieszacze” oraz wykorzystywanie zmniejszającej nakłady inwestycyjne, ale negatywnie wpływającą na jakość piwa, metody ,,high gravity”).
W milczeniu przyglądamy się wykupywaniu przez wielkie koncerny browarów a następnie ich zamykanie (browary w Gdańsku, Ostrowie Wielkopolskim, Wrocławiu czy innych jeszcze miastach ).
Dzięki najpierw polskiej polityce, a następnie działaniom takich grup zginęły najsławniejsze na świecie rodzime produkty jak piwo grodziskie pszeniczne, koźlak krotoszyński czy popularne niegdyś piwa ,,marcowe”.
Natomiast reklamy chwalące produkty tych grup czasami w sposób kłamliwy (Tatra Pils - piwo z podsamiuśkich Tater warzone w Leżajsku itp.) zachwalają ich walory. Macie Państwo w swoim mieście jedno z najbardziej utytułowanych piw w kraju. Jest ono, jak na razie, warzone przy użyciu tradycyjnych metod i przy udziale ekologicznych produktów. Prosimy zatem, by nie pozwolili Państwo na to, by włodarze browaru w Lwówku Śląskim zmuszeni zostali do stosowania metod obniżających koszt produkcji ze szkodą dla jakości piwa.
Jeszcze raz podkreślamy nie jest naszym celem ingerowanie w politykę wewnętrzną władz lokalnych. Chcemy tylko, by można było przejechać kilkaset kilometrów, by wziąć udział w kolejnym Lecie Agatowym i mieć możliwość skosztowania innego niż ,,przemysłowe” piwa.
Dziękujemy również za naświetlenie nam innych stron współpracy władz lokalnych z browarem w Lwówku Śląskim. Bardzo chcielibyśmy doprowadzić do takiej sytuacji, by współpraca obu stron tego ,,konfliktu” uległa poprawie, do czego osobiście również chcielibyśmy się przyczynić.

Bractwo Piwne