Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Igrzyska olimpiwskie

07.08.2008
Igrzyska olimpiwskie Igrzyska olimpiwskie

Taka gra słów nasuwa się na widok billboardu reklamującego piwo "Tyskie". Browar jest oficjalnym sponsorem Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej. Ręka dzierży wysoko "Tyskie" niczym znicz olimpijski. Święty ogień udaje smuga piany.

Choć lubię piwo, na widok plakatu straciłem na nie ochotę. Głupio tłumaczyć dorosłym i zapewne kompetentnym specom od reklamy, że pewnych rzeczy po prostu się nie robi. Nie miesza się sportu z alkoholem. Nie wykorzystuje się wizerunku znicza olimpijskiego, którego dramatyczną drogę do Pekinu pamiętamy: protesty w sprawie wolnego Tybetu i łamania praw człowieka w Chinach, brutalne interwencje policji, ranni. Jak do tego ma się piwny billboard? Niesmacznie. Brakuje tylko, żeby znicz olimpijski wykorzystali jeszcze np. producenci lodów, importerzy bananów. A kocie żarcie, wysypujące się ze znicza? A pięć kółek olimpijskich z dymu papierosowego? Inne browary też mogłyby nie pozostawać w tyle. "Skaczesz w dal - piwo wal, a jak wzwyż - to wal tyż!" "Rzucasz oszczepem - pij browca pod sklepem". "Kto żłopie stronga, wyniki osiąga!" Zainteresowanym służę innymi hasłami. Nawet za darmo. Byle nie były wykorzystywane do parodii czegoś, co jest - a przynajmniej było do dziś - symbolem idei olimpijskiej. Wzniosłej i czystej. Czystej samej w sobie, nie Czystej Wyborowej.
 

Michał Jagiełło, Gazeta Wyborcza Łódź