Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Grzane trunki na mroźne wieczory

19.01.2006

Za oknem zima, temperatura cały czas poniżej zera, a my zziębnięci szukamy czegoś na rozgrzanie. Nie tylko ciała, ale i zmysłów. O tej porze roku idealne są grzane piwo i wino.
Takich trunków skosztować możemy o tej porze roku w prawie każdej kawiarni, restauracji czy pubie. - Od dłuższego czasu grzane piwo i wino sprzedajemy w bardzo dużych ilościach. Zwłaszcza wieczorem, gdy na zewnątrz jest już naprawdę mroźno, klienci zamawiają grzane alkohole. Recepturę na oba nasze trunki staramy się trzymać w tajemnicy. Aby dłużej miały odpowiednią temperaturę, podajemy je w specjalnych glinianych kuflach - mówi barmanka z kieleckiego pubu Hollywood.

Nie wszyscy wiedzą, że podawane na gorąco trunki i nalewki początkowo służyły wyłącznie celom leczniczym i obrzędowym.

- Korzenie przygotowywania takich napitków sięgają lecznictwa ludowego i na dworach szlacheckich - mówi dr Elżbieta Radziszewska, kierownik działu etnografii w Muzeum Wsi Kieleckiej. - Do ich przygotowania wykorzystywano owoce, których w naszym regionie nie brakowało: dziką różę i tarninę. W zbiorach mamy wiele tradycyjnych przepisów na zimowe napoje rozgrzewające, ale trzeba podkreślić, że nie służyły one do upijania się. Tak też powinno być i teraz.

Na zimowe wieczory

Grzane piwo

Składniki: 6 butelek jasnego piwa (3 l), 10 dag cukru, 1 kawałek cynamonu (4 cm), 10 goździków, 2 łyżki skórki pomarańczowej smażonej w syropie.

Do rondla wlać 1 butelkę piwa i dodać cukier, goździki, cynamon oraz skórkę pomarańczową. Gotować 5-7 min, następnie przecedzić. Do gorącego płynu wlać pozostałe piwo, mocno zagrzać i zaraz podawać.
(...)
Gazeta Wyborcza

Paweł Słupski