Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Gala Bractwa Piwnego - wystąpienia laureatów i gości

15.04.2015
Gala Bractwa Piwnego - wystąpienia laureatów i gości Gala Bractwa Piwnego - wystąpienia laureatów i gości

Wręczenie nagród i wyróżnień Bractwa Piwnego było najważniejszym elementem obchodów 20-lecia stowarzyszenia. W uroczystej Gali Bractwa Piwnego w sali widowiskowej Politechniki Łódzkiej (11 kwietnia 2015 roku) spotkali się konsumenci i przedstawiciele branży piwowarskiej. Gośćmi Gali byli także delegaci EBCU (European Beer Consumers Union), uczestniczący w odbywającym się w Łodzi 52. Mityngu EBCU. Podczas Gali Bractwo Piwne przyznało 6 wyróżnień i tytułów za rok 2014: Piwo Roku, Restauracyjne Piwo Roku, Złoty Chmiel, Piwowar Domowy Roku, Mikrobrowar Roku i Gospoda Roku.

Sara Nabrdalik, Wielki Mistrz Bractwa Piwnego, witając gości podkreśliła, że po raz pierwszy w historii Bractwa i przyznawanych przez stowarzyszenie wyróżnień, wszystkie tytuły wręczane są w jednym miejscu i czasie. Sara Nabrdalik przypomniała także, że Bractwo Piwne od 15 lat jest członkiem EBCU, Europejskiej Unii Konsumentów Piwa.

 

Wystąpienia nagrodzonych i zaproszonych gości

Danuta Gut i Andrzej Olkowski

Danuta Gut, dyrektor Biura Zarządu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie.

"Szanowni Państwo, w imieniu Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie mam ogromną przyjemność i zaszczyt powitać wszystkich gości. Szczególne słowa powitania należy skierować do naszych zacnych jubilatów - mianowicie powitać przedstawicieli EBCU, 25-letniej już organizacji, i nasze dojrzałe Bractwo Piwne - już 20-letnie.

Proszę Państwa, zbędnym byłoby w tej chwili mówić o znaczeniu i wadze realcji między organizacjami producentów i organizacjami konsumenckimi. Ta współpraca i relacje, zwłaszcza te dobre, nie wymagają żadnego komentarza. Wszakże to Państwo, konsumencie, jesteście docelowymi odbiorcami produktu, ale z drugiej strony również surowymi sędziami przy jego wyborze. Związek Pracodawców Browary Polskie ma za zadanie reprezentować branżę przed instytucjami rządowymi i pozarządowymi, prowadzić współpracę w obszarze społecznym - jak akcje "Nigdy nie jeżdżę po alkoholu", "W ciąży nie piję alkoholu" i wreszcie "Alkohol tylko dla pełnoletnich". Współpracując przez lata udało nam się ukształtować polskiego piwosza, który nie tylko jest entuzjastą piwa i jego znawcą, ale jest również jego krytykiem. I niech tak pozostanie.

Życząc Państwu bardzo gorąco tych działań, które rozwijają społeczność konsumentów piwa, niech mi będzie wolno zwrócić się z taką ogromną prośbą: starajmy się piwa oceniać w kategoriach dobre-złe, smaczne-niesmaczne, innowacyjne-ciekawe - bez względu na to z jakiego pochodzą browaru - dużego, małego czy rzemieślniczego. Bądźmy w dalszym ciągu takimi krytykami i prowadźmy współpracę dalej, bo ona przynosi bardzo wymierne efekty.

Jeszcze raz gorąco witam i życzę, aby ten wieczór zapisał się w Państwa pamięci."

 

Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich.

"Witam Państwa bardzo serdecznie w imieniu swoim i wszystkich naszych członków Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich. Współpraca pomiędzy Bractwem i Stowarzyszeniem trwa już dobre 20 lat, tyle ile żyje Bractwo i nasze Stowarzyszenie - bo praktycznie jesteśmy równolatkami. Współpraca układała się od początku bardzo dobrze, wielowarstwowo i wielopłaszczyznowo. Efektem, najbardziej wymiernym, naszej współpracy, jest coś, co konsumujecie Państwo na co dzień. Mianowicie piwo regionalne w różnej formie, w różnym kolorze, w różnym smaku. Ale piwo regionalne. Przypomnijmy sobie wszyscy - 20 lat temu jak wyglądał rynek i jak on wygląd dzisiaj. Naturalnie nie jest to tylko nasza zasługa, ale możemy sobie tutaj - obie organizacje - podać ręce i pogratulować, bo te działania wieloletnie przyniosły oczekiwany efekt.

Jeżdżąc po mityngach [EBCU], po różnych miejscach Europy z byłym Wielkim Mistrzem Bractwa Markiem Suligą, obserwowaliśmy, jak ten rynek ewoluuje w Europie Zachodniej i oczekiwaliśmy, że tego typu zmiany przyjdą również do Polski. Liczyliśmy, że one rozpoczną się wraz z wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Tak naprawdę z niewielkim opóźnieniem, ale to nastąpiło. Dzisiaj jesteśmy w fazie rozwoju rynku. Jak ten rynek się zmieni - myślę, że nikt z nas tu na tej sali nie jest w stanie teraz powiedzieć. Możemy tylko zakładać, że piwa będą coraz ciekawsze i wybór tych piw będzie coraz większy. Tego Państwu oraz sobie życzę. Gratuluję Bractwu 20-lecia, a EBCU 25-lecia."

 

Piwo Roku 2014 - American IPA Podróże Kormorana z Browaru Kormoran. Nagrodę wręczała Danuta Gut, odbierali Andrzej Olkowski i Marta Terlikowska.

Danuta Gut: "Szanowni Państwo, to jest ogromna radość i wielka przyjemność! Tak, jak mój kolega i przyjaciel powiedział - piwo regionalne Piwem Roku 2014!"

Andrzej Olkowski: "Parokrotnie już przemawiałem przy okazji wręczania Piwa Roku. Po raz pierwszy przemawiam, kiedy ten tytuł dostaje Browar Kormoran. Jest to szczególny moment dla nas, bo wiem, że parę razy otarliśmy się o podium, niewiele nam brakowało żeby na podium wskoczyć. W tym roku nasza AIPA osiągnęła ten cel.

Radość - to jest mało powiedziane. Szczególnie, kiedy dostaje nagrodę piwo, które jest wynikiem długotrwałych prac w browarze, całej naszej załogi. Skonfigurowanie smaku tej AIPA wycisnęło z nas ostatnie krople potu, to był potworny wysiłek. Może pot jest przesadzony, bardziej gardła cierpiały i wątroba z nerkami - bo to były miesiące prób i testów. Efekt - jak widzicie - jest lepiej niż zadowalający.

Ponieważ tak naprawdę jest to nagroda nie dla zarządu, tylko dla browaru i jego załogi - oddam teraz mikrofon w ręce przedstawicielki załogi."

Marta Terlikowska: "Chciałabym w imieniu pracowników podziękować za to niezwykłe wyróżnienie. To jest nasza bardzo długa praca, cieszę się, że została doceniona. Tym bardziej, że nie jest to nagroda po jednym konkursie, ale podsumowanie całego roku. I jest to docenienie nie tylko ze strony specjalistów, ale i konsumentów piwa."

 

Restauracyjne Piwo Roku 2014 - Pszeniczny Pan z Browaru Jedlinka. Nagrodę wręczał Henri Reuchlin, przewodniczący EBCU. Odbierali Radosław Leda i Krzysztof Ozdarski.

 

Henri Reuchlin wyjaśnił po angielsku, że jego polszczyzna nie jest najlepsza, umie powiedzieć "piwo" i "na zdrowie". Mimo to odczytał nazwę nagrodzonego piwa - Pszeniczny Pan z Browaru Jedlinka - czym zasłużył na gorący aplauz publiczności.

W krótkim wystąpieniu powiedział też o podobnych do inicjowanych przez ZPPP akcjach społecznych w Europie, o nacisku na świadome i odpowiedzialne spożywanie piwa. Mówił też o samym EBCU. To nie tylko wielonarodowe stowarzyszenie 13 organizacji z całej Europy, ale też stowarzyszenie ludzi, którzy mają pasję do piwa. I ta pasja jest czymś, co wyróżnia piwoszy od ludzi lubiących pić alkohol bez większej świadomości.

Radosław Leda: "Jadąc tutaj, zastanawiałem się, czy mam coś powiedzieć - i co? 22 lata temu, po drugiej stronie ulicy - na targach telekomunikacyjnych - dostaliśmy złoty medal za produkt naszej firmy. Pozwoliło nam to rozwinąć biznes, od tego momentu ciężko pracowaliśmy. Zarobione pieniądze inwestowaliśmy w branżę hotelarską, turystyczną i gastronomiczną. Z Krzysztofem poznaliśmy się 3 lata temu. To była szybka rozmowa - postanowiliśmy zbudować browar. Dokładnie za 3 tygodnie mamy pierwszą rocznicę, także jest to dla nas niesamowity prezent. Cieszymy się bardzo z tego uznania. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy w stanie pokazać Państwu jeszcze lepsze piwo. Bardzo serdecznie dziękuję."

 

Złoty Chmiel 2014 - Tomasz Kruz. Nagrodę wręczyła Sara Nabrdalik.

Sara Nabrdalik: "Jest to nagroda za krzewienie kultury piwnej, w tym przypadku kultury historycznej. Tomek działa przede wszystkim na ziemiach piotrkowskich, ale mamy nadzieję, że jego działalność się rozszerzy. Jest to bardzo istotny punkt tego, co robimy. Gratuluję!"

 

Tomasz Kruz: "Proszę Państwa, Sara zaznaczyła, że chodzi przede wszystkim o historię. Historię, archiwistykę, popularyzację wiedzy, turystykę. Coś dla ciała i coś dla umysłu. 10 lipca 2014 roku wyjechałem stąd. Powiedziałem, że mam dosyć historii, dosyć udzielania 15 konsultacji historycznych dziennie. Co się stało? Po 3 miesiącach nieobecności w Polsce rozwinąłem się. Zacząłem produkować historyczne meble do piwa. I teraz w Londynie produkuję na indywidualne zamówienia mebelki dla koneserów piwa i mocniejszych alkoholi. Ale przede wszystkim alkoholi, które są produkowane w domu. Ale i tam znaleziono mnie. Od kiedy wyjechałem, od 10 lipca - udzieliłem telefonicznie ponad 150 konsultacji historycznych!

Nadal się udzielam i mam nadzieję, że we wrześniu, może w grudniu, znajdę chwilę, żeby pojawić się na Politechnice Łódzkiej. Po cichu prowadzę badania nad miarami angielskimi, francuskimi - XVIII-XIX wiecznymi - bo to są źródła przepisów. Zajmowałem się tym już wcześniej, jedno z piw piotrkowskich, Trybunał Trójsłodowy, opiera się na tych miarach XIX-wiecznych. Powstał XIX-wieczny pączek z nadzieniem porterowym - na podstawie jednej z takich receptur. Może trochę tej kultury angielskiej, francuskiej czy belgijskiej - historycznej - przeniesiemy na nasz rynek. Specjalnie mówię o Politechnice Łódzkiej, bo nie wyobrażam sobie stworzenia czegokolwiek bez laboratorium. Pinta a litr to nie jest to samo. Wystarczy, że podam przykład beczki staropolskiej. Jedna beczka miała w sobie 62 garnce. Jeden garniec mieścił w sobie 4 kwarty. Jedna kwarta miała 4 kwaterki. Teraz pytanie - ile miała beczka, ile miał garniec, ile kwarta, a ile kwaterka. Z jednego waru ile wychodziło beczek? I dużych czy małych? To są matematyczne obliczenia i chemia, chemia, chemia... Dzięki pracownikom Politechniki Łódzkiej, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego - ukłon w stronę jednego z dzisiejszych laureatów - udało się skompletować taką obszerną bazę, że będziemy z tego mogli korzystać przez następne 20 lat.

Dziękuję jeszcze raz i myślę, że jeszcze zaskoczę Państwa. Zaskoczę przede wszystkim jednym. Od paru lat namawiają mnie, żebym przystąpił do Bractwa Piwnego. Ale ja nie mam czasu! I podjąłem dzisiaj męską decyzję. [w tym momencie Tomasz Kruz wyciągnął wypełnioną i podpisaną deklarację członkowską]. Oto deklaracja!"

 

Piwowar Domowy Roku 2014 - Waldemar Pitala. W imieniu laureata nagrodę odebrał Krzysztof Lechowski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

 

Krzysztof Lechowski: "Od kilku tygodni wiedzieliśmy, że Waldemar Pitala został najlepszym Domowym Piwowarem Roku. Nie mógł on niestety tutaj przybyć, w jego imieniu serdecznie dziękuję za nagrodę. Chciałbym powiedzieć krótko na temat znaczenia takiej nagrody jak Domowy Piwowar Roku.

Na sali jest wiele osób, które warzą piwo, w domu lub w browarze. Myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że jedno doskonałe piwo może wyjść każdemu. Nawet za pierwszym razem. Warzymy pierwszy raz w domu i piwo może wyjść świetne. Może być wysłane na konkurs i nawet wygrać. Ale Waldemar Pitala warzył nie tylko raz. Przez cały rok warzył wiele, wiele piw, w kilku - kilkunastu stylach. Wysyłał te piwa na różne konkursy w całej Polsce. Jego piwa albo wygrywały te konkursy, albo przynajmniej zdobywały punktowane miejsca. To nie jest przypadek. Coś takiego jest możliwe tylko dzięki wielkiemu talentowi, wspaniałej wiedzy, doskonałej technice i wielkiej pasji. Za to należą się wielkie brawa Waldemarowi Pitali.

Chciałbym szerzej powiedzieć na temat piwowarstwa domowego. Wszyscy w Polsce jesteśmy świadkami pewnej rewolucji piwnej, jaka przetacza się przez nasz kraj. To również jest zasługa piwowarów domowych oraz Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych, które w tym roku świętuje 5-lecie istnienia. Organizujemy konkursy piwne, jest ich około 20 w ciągu roku. Wydajemy "Piwowara", jedyne czasopismo w Polsce poświęcone piwowarstwu. Szkolimy sędziów piwnych. Krzewimy kulturę piwną na każdy możliwy sposób - proszę o tym również pamiętać i doceniać piwowarów domowych. Dziękuję bardzo!"

 

Mikrobrowar Roku 2014 - Browar Reden z Chorzowa. Nagrodę prezentował doc. dr inż. Stanisław Brzeziński, dziekan Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności Politechniki Łódzkiej.

Stanisław Brzeziński: "Witam Państwa serdecznie w imieniu Jego Magnificencji Rektora i w imieniu Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności. Jest nam niezmiernie miło gościć Państwa w progach naszej uczelni. Politechnika Łódzka w tym roku świętuje jubileusz 70-lecia. Jesteśmy średnią uczelnią, studiuje u nas około 20 tysięcy studentów. Tym nie mniej możemy się poszczycić, że w rankingach zajmujemy czwarte miejsce wśród uczelni technicznych, jesteśmy w dziesiątce najlepszych uczelni w Polsce. Studenci studiują w dziewięciu wydziałach i jednym instytucie na prawach wydziału. Wśród tych wydziałów jest Wydział Biotechnologii i Nauk o Żwyności, który ja, wspólnie z koleżankami - panią dziekan Anną Diowksz i panią Edytą Kordalik-Bogacką reprezentujemy na tej uroczystości.

Nasz związek z branżą jest dalekosiężny. Od wielu lat, od wielu dziesięcioleci współpracujemy z piwowarstwem, kształcimy studentów w tej branży. W naszym wydziale w Instytucie Mikrobiologii i Fermentacji jest Zakład Fermentacji, który piwowarstwem się właśnie zajmuje. Co roku kształcimy kilkunastu magistrów inżynierów tej branży.

Proszę Państwa, Łódź możemy traktować jako miasto akademickie. W Łodzi studiuje 120 tysięcy studentów, na 600 tysięcy mieszkańców. Możemy powiedzieć, że co piąta spotkana na ulicy osoba jest studentem.

Gratuluję serdecznie jubilatom. Bardzo się cieszę, że te uroczystości w murach naszej uczelni się odbywają. Dodam jeszcze, że Politechnika Łódzka to nie tylko nauka. Działa u nas chór, mamy własną orkiestrę, mamy własny teatr. Kształcimy studentów w języku angielskim. Przyjmujemy najwięcej "erasmusów" w Polsce. Zapraszam członków Państwa rodzin na studia na Politechnice Łódzkiej. Kampus jest bardzo zintegrowany, studenci zapewniają, że można przejść między najbardziej oddalonymi obiektami w czasie przerwy. Kampus mieści się w odnowionych pofabrycznych budynkach. Cały czas zmieniamy wiele, teraz budujemy nowoczesne centrum sportu, z basenami olimpijskimi, halą sportową, najnowocześniejszą w Europie ścianką wspinaczkową. Politechnika cały czas się rozwija.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za przybycie do naszej uczelni, za przyjazd do Łodzi - zapraszamy również w przyszłości.

Dodam na koniec jeszcze, że takie akcje piwowarskie są prowadzone również u nas. Od kilku lat organizowany jest festiwal kulturalnego picia piwa [Coolturalny Festiwal Piwa Politechniki Łódzkiej]. Studenci Wydziału Biotechnologii prowadzą tę akcję wspólnie ze studentami Wydziału Mechanicznego, gdzie działa koło miłośników samochodów. Są symulatory samochodowe, prowadzona jest kampania "nie jeżdżę po pijanemu". Bardzo popieramy tę akcję. W tych festiwalach uczestniczy około 2 tysięcy studentów, gości u nas pani Danuta Gut, pan Marek Suliga, browary - dziękujemy za to wsparcie."

 

Gospoda Roku 2014 - Kufle i Kapsle w Warszawie. Nagrodę wręczył Marek Suliga, były Wielki Mistrz Bractwa Piwnego. Nagrodę odbierał Piotr Fałat.

 

Marek Suliga: "Korzystając z okazji chcę uzupełnić i przypomnieć, że nasze stowarzyszenie było w Unii Europejskiej kilka lat wcześniej niż Polska. Było to możliwe dzięki nieobecnemu i nieodżałowanemu Zbyszkowi Olobremu."

 

Piotr Fałat: "Nasz lokal to nie tylko doskonały wybór piw, ale to, co przy piwie robimy. To nam przysparza klientów i uznania."

 

Po zakończeniu części oficjalnej goście Gali Bractwa Piwnego wzięli udział w jubileuszowej biesiadzie. Oprawę muzyczną zapewnił Janusz Nastarowicz, związany z grupa Colorado Band gitarzysta i wokalista, znany przede wszystkim jako muzyk uprawiający country i bluesa.

Elementem wieczoru było podanie dwuczęściowego tortu, ozdobionego logiem Bractwa Piwnego (20 lat) i EBCU (25 lat) - i wspólne odśpiewanie "100 lat". W charakterze szampana wystąpiło belgijskie piwo St Feuillien z wielkiej 3-litrowej butli, przywiezione przez delegatów EBCU.

 

Gala Bractwa Piwnego przygotowana została dzięki wsparciu i współpracy: Politechniki Łódzkiej, ZPPP Browary Polskie, Stowarzyszeniu Regionalnych Browarów Polskich, EBCU, Restauracji Maciek, Serrenissima Polska, Browarowi Jana, Browarowi Bierhalle, Zdobieniu Świata, Browarowi Kormoran, Browarowi Sulimar, Browarowi Księży Młyn i Festiwalowi Piwowary.

 

Czytaj także: