Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Firma żyje z kulturą

10.10.2005

Nie pomogły redukcje zatrudnienia ani wdrożenie systemu zarządzania jakością. Firma ledwie dyszy. Może błąd tkwi gdzie indziej?
W 2001 r. Carlsberg kupił trzy polskie browary — Kasztelana, Piasta i Bosmana. Duński sposób podejścia do biznesu zderzył się z rodzimą kilkudziesięcioletnią tradycją. Trzeba było dopasować do siebie wszystkie elementy. Obok typowych procesów reorganizacyjnych Carlsberg
Polska (taką nazwę przyjęła spółka) przeprowadził badania kulturowe, a następnie rozpoczął zmiany kultury organizacyjnej, czyli sposobu pracy firmy.
— Za kluczową uznaliśmy innowacyjność. Aby stworzyć klimat do jej rozwoju, zmieniliśmy kulturę z hierarchicznej na rynkową, elastyczną i nastawioną na klienta — mówi
Dorota Cagiel, wieceprezes ds. personalnych w Carlsberg Polska.
Carlsberg m.in wyeliminował zbędne szczeble zarządzania i zwiększył decyzyjność na poszczególnych stanowiskach.
— Staraliśmy się też obudzić w pracownikach pomysłowość i inicjatywę. Dopasowaliśmy systemy motywacyjne do konkretnych działów — opowiada Dorota Cagiel.
(...)

Puls Biznesu

Mata Biernacka