Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Faxe powalczy o piwoszy

28.02.2005

Jeśli dojdzie do porozumienia z duńskim Faxe, to po Broku Strzelcu zostanie wspomnienie — trochę akcji i bliżej nie określona przyszłość.
W ciągu najbliższych tygodni, zapewne do końca marca, pojawią się konkretne informacje na temat zmian właścicielskich w giełdowej grupie Browary Polskie Brok Strzelec. Według naszych informacji, spółką zainteresowana jest duńska grupa Bryggerigruppen, producent m.in. piwa Faxe.
— Zwołamy konferencję prasową i przedstawimy plany na ten
rok — mówi Adam Brodowski, prezes i główny udziałowiec giełdowej spółki, unikając odpowiedzi na pytanie dotyczące duńskiego browaru.
- Nie komentujemy plotek — dodaje Urlik Sorensen, dyrektor
finansowy Bryggerigruppen.

Chodzi tylko o majątek

Udało nam się jednak zdobyć nieoficjalne informacje, potwierdzające nasze wcześniejsze doniesienia na temat transakcji.
— Porozumienie właściwie zostało już dograne. Faxe przejmie browary wydzielone ze spółki i prawa do dwóch marek piwa — Brok i Strzelec — mówi jeden z członków rady nadzorczej browaru.
Duńczycy nie są zainteresowani zakupem akcji Broka Strzelca.
Chcą kupić tylko majątek. W grę wchodzi przejęcie dwóch lub
trzech zakładów: w Koszalinie, Rybniku i Jędrzejowie.
- Przez jakiś czas, może rok, dzisiejszy Brok Strzelec będzie jeszcze świadczył usługi dla Faxe. Później pewnie pomyśli o zmianie profilu działalności — dodaje nasz rozmówca.
— Trudno dziś komentować tę transakcję. Wolę poczekać na
szczegóły — mówi Bogna Sikorska, analityk DM BGŻ.
- Na razie przygotowujemy różne warianty transakcji. Nie ma konkretów, są plany - studi atmosferę Adam Brodowski.

Przygotowania w toku

Nasze anonimowe informacje znajdują jednak potwierdzenie w
oficjalnych komunikatach spółki. Akcjonariusze Broka Strzelca podczas sobotniego zgromadzenia mieli podjąć szereg uchwal umożliwiających przeprowadzenie transakcji. Z
nazwy przedsiębiorstwa miały zniknąć słowa Brok Strzelec. Spółka miała też otrzymać zgodę na sprzedaż browarów w Koszalinie oraz skup własnych akcji. Ma być on finansowany środkami uzyskanymi ze sprzedaży aktywów. Na poprzednim zgromadzeniu akcjonariusze zgodzili się też na sprzedaż
browaru w Rybniku.
Jakie plany ma Bryggerigruppen? Oficjalnego komentarza nie
udało się nam zdobyć. Nieoficjalnie mówi się jednak, że Duńczycy będą chcieli umocnić sprzedaż przejętych marek na lokalnych rynkach oraz rozszerzyć produkcję swoich wyborów. Piwo Faxe — ich najbardziej popularny produkt — ma być sprzedawane nie tylko w puszkach, ale także w butelkach.
Duńczycy niedawno wprowadzili też na rynek nową markę — piwo
Sokół. Rozpoczęli także akcje promocyjne.

OKIEM KONKURENTA
(PAWEŁ KWIATKOWSKI,Kompania Piwowarska)

Problem dla małych

Wejście kolejnego gracza najgroźniejsze jest dla małych browarów, które działają bez wsparcia inwestycyjnego i reklamowego. Dla dużych graczy to nie jest zagrożenie, bo układ na rynku kształtują dwie największe firmy: Żywiec
i Kompania Piwowarska. Co nie znaczy, że nie doceniamy lokalnych graczy. Nasza inwestycja w Browar Dojlidy to w pewnym sensie odpowiedź na działania regionalnych browarów, jak Perła czy Łomża. Chcieliśmy wzmocnić swoją pozycję
w tym regionie. Jeśli nowy gracz będzie konkurencyjny cenowo, może do siebie przyciągnąć zwolenników regionalnych marek. Mały, ale wspierany browar to już coś. Gdyby jednak chciał prowadzić sprzedaż ogólnopolską, musi się liczyć z ogromnymi kosztami.
Puls Biznesu

Marcin Goralewski