Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

European Beer Star Award 2010

26.10.2010

Tegoroczny konkurs piwa, European Beer Star Award 2010, odbył się tradycyjnie w Technikum Piwowarskim Doemensschule mieszczącym się pod Monachium, w miejscowości Gräfelfing. I w tym roku został, po raz kolejny, pobity rekord w ilości piw zgłoszonych do konkursu. Wystawiono ich aż 955 (w ubiegłym roku 836 marek), dzięki czemu konkurs zanotował 15% wzrost ocenianych piw w stosunku do roku poprzedniego.

Piwa te oceniało 88 (78 w roku 2009) degustatorów z całego świata (w tym dwóch z Polski) podzielonych na 11 (10 w roku 2009) zespołów.

Konkurs niewątpliwie zdominowały piwa niemieckie, których udział łącznie stanowił 54% wszystkich ocenianych piw. Jednak i udział piw spoza Niemiec nie uległ zmniejszeniu. Ich liczba w roku bieżącym wzrosła o 20%.

Piwa sklasyfikowano w 47 kategoriach (w ubiegłym roku 45). Te dwie nowe kategorie to GERMAN-STYLE DOPPELBOCK i ULTRA STRONG BEER.
W tym pierwszym stylu, choć dość popularnym w Niemczech, dopiero pierwszy raz zgłoszono odpowiednią liczbę produktów, by móc stworzyć kategorię.

Parametry tego stylu to:
Ekstrakt 18-22 °Plato, a zaw. alkoholu 8,1-9,3 % objętościowo.
Wieść niesie, że historia tego stylu sięga XVII wieku, kiedy to społeczność braci zakonu św. Pawła stała się znana w mieście dzięki warzonej przez nich odmianie mocnego piwa o nazwie Salvator (Zbawiciel). Umożliwiało ono braciom zakonnym przetrwać okres Wielkiego Postu. Piwo to dało jednocześnie początek temu nowemu stylowi o nazwie doppelbock. Chcąc uwiecznić to wydarzenie większość piw przynależnych temu stylowi przyjęła w nazwie końcówkę -ator.

Kolejna nowa kategoria, ULTRA STRONG BEER jest konsekwencją wdrażania coraz to nowszych osiągnięć naukowych w technologii warzenia piwa. Prym w tej dziedzinie wiodą z cała pewnością amerykanie (browar SAMUEL ADAMS) lecz po piętach depczą im również naukowcy w Europie. Nie brak też tych nowości i w Polsce. To właśnie zastosowanie enzymów przy produkcji „piwa” powoduje, że osiągnięcia w wielkości zawartości alkoholu, przy użyciu jak najmniejszej zawartości ekstraktu, sięgają zenitu.
Piwa te są niemal całkowicie pozbawione smakowitości, a osiągnięty cel jest z całą pewnością wątpliwy.
Do niedawna zwiększoną zawartość alkoholu uzyskiwano głównie dzięki refermentowaniu piwa przy udziale drożdży szampańskich (hefe sekt), co w historii produkcji piwa nie było żadną nowością.
Przykładem tu są takie piwa bawarskie reprezentowane przez style: Hefeweizen czy Kellerbier.

Oficjalne wyniki konkursu zostaną ogłoszone 11 listopada również w Norymberdze podczas Brau Beviale.
Może i tym razem polskie piwa uplasują się w światowej czołówce?

Piwu Cześć

Marek Suliga