Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Drugie Pilzno w Tychach

28.04.2004

Polski Urquell nie różni się od oryginalnego.Kiedy w 2002 r. produkcję Pilsner Urguel uruchomiono w Tychach, najwytrawniejsi jego czescy znawcy nie potrafili odróżnić, które pochodzi z Pilzna, a które z polskiego browaru. Stwierdzono wtedy ze smutkiem: Koniec Republiki! Polska jest jedynym krajem, której udał mu się ten wyczyn. W ubiegłym roku sprzedaliśmy ok. 60 tys. hl piwa wytwarzanego według tradycyjnej, czeskiej technologii.
Stereotyp Czecha pijącego piwo w nieograniczonych ilościach, przy każdej okazji i o każdej porze znakomicie utrwalił wojak Szwejk. Ten stan trwa do dziś, gdyż Czesi (obok Niemców) ciągle w Europie wiodą prym w wielkości spożycia z 130-140 l rocznie na osobę, podczas gdy na Polaka przypada ok. 70 l. Swój browar ma niemal każde miasteczko. Piwiarnie można znaleźć na każdej większej ulicy. Czeskie piwo jest tanie, a każda próba jego podwyżki kończy się narodową debatą.

Eksperyment z przypaleniem piwa uważano początkowo za nieudany. 160 lat temu zamiast ciemnego, mętnego i słodkawego uwarzono piwo jasne, klarowne, z dużą pianą i goryczką. Ten napój początkowo uznano za niegodny nazwy piwa, ale wkrótce stał się szlagierem. Dziś 99 proc. europejskich piw jest tego typu. Arystokratą wśród piw typu Pils, Pilsner, Pilzener i Lager jest Pilsner Urquell z browaru w Pilznie.

Czescy browarnicy ostro rozprawiali się z podrabiającą ich konkurencją, pilnie strzegąc swojej technologii. Przed II wojną światową tylko browar w Tychach miał pozwolenie mówienia o swoim piwie, że jest "typu pilzneńskiego". Od 2 lat 75-letni tyski browar, mający 75-letnią historię, wytwarza oryginalnego Urquella, a Kompania Piwowarska, której jest częścią, ma wyłączność na sprzedaż Pilsnera w naszym kraju. Powód jest prosty - browary w Pilznie i Tychach należą do SABMiller, drugiego co do wielkości koncernu piwowarskiego na świecie, o rocznej produkcji w wysokości 120 mln hl.

Od 2000 r. działa Szwejk, Pierwszy Czeski Browar w Polsce. Od 2002 r. jest obecny w Górze, w nowoczesnym maleńkim browarze odkupionym od Kanadyjczyków, o mocach do 20 tys. hl. - Nasze piwo typu pilzneńskiego jest robione według tradycyjnej, czeskiej technologii. Leżakuje niemal 30 dni, nie jest pasteryzowane - zapewnia Marek Jędrzejewski, prezes Szwejka, którego właścicielem jest firma Ital Pol z Liberca, zajmująca się eksportem i importem surowców i produktów dla branży piwowarskiej. Piwo z Szwejka jest chętnie kupowane, także w pasie przygranicznym przez rodowitych Czechów.
28.04.04 Nr 100
Rzeczpospolita

Lidia Oktaba