Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

DEGUSTACJA BRACTWA PIWNEGO

03.12.2002

Kiedy jurorzy oceniający walory piw zgłoszonych do konkursu podczas ubiegłorocznej Polagry zdecydowali, że najlepszym produktem jest Jasne Mocne z Browarów Łódzkich SA, nie wiedzili, jak wielki popełniają błąd. Z pewnością piwo to w pełni zasłużyło na statuetkę Gambrinusa i tytuł króla piwa, ale tylko dlatego, że... Browary Łódzkie nie wystawiły w konkursie swojego jeszcze lepszego produktu – Jasnego Mocnego niepasteryzowanego.

Do grona niewątpliwych szczęściarzy mogą zaliczyć się uczestnicy degustacji piw warzonych przez Browary Łódzkie S.A., jaka miała miejsce na początku sierpnia 2001 roku w Łodzi. Degustację – prezentację możliwości łódzkiego Browaru przygotowali – wspólnie z przedstawicielami tego właśnie Browaru – członkowie Bractwa Piwnego. Degustacja – co warte podkreślenia – miała bardzo specyficzny charakter – roboczo nazwano ją „amatorską”. W tym wypadku określenie to nie ma pejoratywnego znaczenia słowa amatorszczyzna – chodzi jedynie o fakt, że w degustacji brali udział konsumenci, a więc amatorzy, w odróżnieniu od licznych i szacownych konkursów jakości dla profesjonalistów – piwowarów, technologów, specjalistów od fermentacji czy zawodowych kiperów. Bractwo Piwne, jako organizacja zrzeszająca i reprezentująca konsumentów, chciało przygotować taką właśnie – konsumencką imprezę. Browary Łódzkie SA zdecydowały się na ten szczególny – nawet w skali kraju eksperyment – i wydaje się, że była to decyzja trafna. Na sukces imprezy składa się oczywiście praca wielu ludzi – przedstawicieli Browaru, członków Kręgu Łódzkiego, jak i Kapituły Bractwa Piwnego. Mimo wszystko – wystarczyło kilka tygodni rozmów, ustaleń i przygotowań, aby w końcu spotkać się w gościnnych wnętrzach Peronu 6, macierzystego pubu Bractwa, i zdegustować kilka najlepszych piw warzonych kilka przecznic dalej.
Degustatorzy: członkowie Bractwa Piwnego z całego kraju, przedstawiciele lokalnych i ogólnopolskich mediów, łódzcy restauratorzy, sympatycy i miłośnicy dobrego (czytaj: łódzkiego) piwa nie mieli prawa do narzekań. Degustację poprowadził Marek Suliga, przewodniczący Rady Starszych Kręgu Łódzkiego Bractwa Piwnego. Jego wiedza i doświadczenie związane z historią browarnictwa krajowego i światowego, z licznymi tradycjami i zwyczajami towarzyszącymi warzeniu, bądź metodom spożywania poszczególnych rodzajów piwa jest wręcz legendarna – do Łodzi ciągną już niemalże pielgrzymki piwoszy, chcących pogłębić wiedzę na temat swojego ulubionego napoju. Także i podczas degustacji piw Browarów Łódzkich nie zabrakło sporej dawki wiedzy historycznej i ogólnokulturowej. Po tym wstępie przyszedł czas na prezentacje bohatera spotkania – Browarów Łódzkich SA. Ilustrowany zdjęciami i wykresami prezentowanymi za pomocą rzutnika wykład na temat historii i współczesności łódzkiego piwowarstwa przypomniał wielu, wielu być może uświadomił, że Browary Łódzkie to nie tylko znakomite piwo – to także tradycja, ogromny wkład w kształtowanie łódzkiej kultury, wreszcie to współczesność, której owoce czekają już na degustację.
Piwa – jak już wspomnieliśmy – nie oceniali fachowcy, lecz zwykli „zjadacze chleba”, jakkolwiek by to w przypadku piwoszy nie brzmiało. Przygotowany przez Bractwo Piwne i zaakceptowany przez Browary Łódzkie wzór karty degustatora pozostawiał uczestnikom degustacji całkowitą dowolność w ocenie poszczególnych parametrów piwa. Stąd najważniejsza była punktacja „całościowa”, wszelkie ewentualne uwagi dotyczące poszczególnych parametrów piwa można było zaznaczyć w specjalnej „opisowej” rubryce karty.
Ocena nie należała do najłatwiejszych – degustatorzy musieli często wybierać między piwami jasnymi a ciemnymi, w końcu jednak przyszedł czas na podsumowanie i ogłoszenie wyników.
Król Piw’2000, laureat Gambrinusa – Jasne Mocne – zmieściło się wprawdzie na podium, ale musiało zadowolić się trzecim miejscem. Lepiej łódzcy degustatorzy ocenili Łódzkiego Portera, jedno z najsławniejszych piw warzonych przez Browary Łódzkie SA. Najbardziej smakowała zebranym „niespodzianka”, piwo, którego nie spróbowali zawodowi degustatorzy z Polagry. Pierwsze miejsce zajęło piwo Jasne Mocne – ale w niedostępnej w sprzedaży wersji niepasteryzowanej. Degustacja, w której uczestniczyło około pięćdziesięciu osób – pokazała, co smakuje łódzkim piwoszom. Choć wśród oceniających znaleźli się także miłośnicy piwa spoza Łodzi, spotkaniu przyświecało hasło „Łódzcy Piwosze pija łódzkie piwo”. Towarzystwo Promocji Kultury Piwa Bractwo Piwne zapowiada, że to nie koniec współpracy z Browarami Łódzkimi. To także nie koniec podobnych – regionalnych degustacji. Bractwo Piwne chce w podobny sposób oceniać także piwa warzone w innych browarach. „Uważamy, że to jedna z lepszych metod na realizację naszych statutowych zadań – mówi Wielki Mistrz Bractwa Piwnego, Zbigniew Olobry – chcemy przecież promować kulturę picia – ostatnia degustacja dowiodła, że taka forma spotkań pozwala poszerzyć wiedzę, a nie tylko miło spędzić czas – a poza tym w ten sposób mamy szansę promować i poznawać produkty innych, często małych i regionalnych, browarów.”

Bractwo Piwne