Aktualności

« poprzedni  |  powrót do listy  |  następny »

Czwarty nie wypije

10.04.2006

Powoli kończy się proces konsolidacji branży piwowarskiej. Trzech dominujących graczy to i tak dużo.
Jakie piwa preferują Polacy?

- Zdecydowanie największy jest segment piw jasnych pełnych.
Na tle innych krajów Polacy wyróżniają się też tym, że piją piwa mocniejsze. Segment piw smakowych i ciemnych jest jeszcze bardzo mały, ale rośnie.

W ubiegłym roku Carlsberg Polska sprzedał 4,3 mln hl piwa,
to 7-proc. więcej niż przed rokiem. Co złożyło się na rekordowe wyniki spółki?

- Głównym czynnikiem jest sukces Harnasia, którego sprzedaliśmy prawie dwa razy więcej niż w roku 2004. W chwili obecnej jego sprzedaż dochodzi do l mln hl. Drugim źródłem wzrostu są wprowadzone innowacje: Okocim Palone i Karmi Poema di Caffe. Obie marki radziły sobie bardzo dobrze. Samego Okocimia Palonego sprzedaliśmy ponad 100
tyś. hl. Marka Karmi Poema di Caffe odniosła sukces, wzmacniając równocześnie sprzedaż podstawowego wariantu Karmi.

Rynek piwa w Polsce podzielili między sobą Kompania Piwowarska, Grupa Żywiec i Carlsberg Polska. Czy jest jeszcze miejsce dla czwartego dużego gracza?

- Dużo tortu do podziału nie zostało. Proces konsolidacji rynku piwa w Polsce powoli się kończy. Trzy duże firmy ogólnokrajowe to i tak wiele. Jeżeli w skali globalnej
nic się nie zmieni, tak jak przejęcie Brau Union przez Heinekena, które spowodowało zniknięcie dużego konkurenta z Polski, nie uważam, żeby w tej chwili było miejsce na większego gracza numer cztery. Mogą pojawić się firmy, które
będą szukać miejsca, ale będą to nisze, np. w segmencie piw smakowych lub na rynkach lokalnych.

Carlsberg Polska zapowiedział, że każdego roku będzie
zwiększał udziały rynkowe o l punkt procentowy. Jak chce to
osiągnąć?

- Poprzez zdobywanie konsumentów, którzy nie znaleźli produktów, które by im odpowiadały. Okocim Palone i Karmi Poema di Caffe zwiększyły sprzedaż grupy o 150 tyś. hl, ale nie za sprawą konsumentów, którzy przeszli od konkurencji. Większość wcześniej nie piła piwa. Wzrost chcemy osiągnąć,
poszerzając rynek piwa o produkty smakowe, nisko alkoholowe,
skierowane np. do kobiet. Dobrym przykładem są dwa nowe
warianty Karmi: Selua i Lamai.

Czy wycofane zostaną jakieś produkty?

- Nie. Jestem przeciwnikiem zabijania marek.

Czego można spodziewać się w branży piwnej w tym roku?

- Na rynku pojawi się więcej nowości. Liczę na to, że rok będzie udany. Szacujemy, że branża piwna wzrośnie o 2-3-procent. Natomiast celem Carlsberg Polska jest powiększenie udziałów rynkowych o l punkt procentowy, co
przekłada się na około 8-proc. wzrost sprzedaży. Chcemy dodać do naszej sprzedaży 300 tyś. hl piwa i utrzymać pozycję najszybszej firmy piwnej w Polsce.

Marcin Piróg

Ukończył Politechnikę Lotaryńską, studia MBA na INSEAD
we Francji oraz Harvard Business School. Od maja 2000
roku jest prezesem Carlsberg Polska.
Gazeta Prawna

Gazeta Prawna